Po raz kolejny wyladowalam z córa w szpitalu i po raz kolejny natykam sie na
dziecko pozostawione samo sobie.Tym razem jest to 8 -latka, wczesniej byla 3 -
latka, kiedys kilkumiesieczniak.
Nie potrafie zrozumiec, jak mozna tak zniknac na tydzien czy dwa, nie
kontaktowac sie z dzieckiem, w dodatku przechodzacym rozne badania,
klucia,itp.Dziecko w jednym ubranku, bez owocow, zabawek( wspomniana 3 latka
nie miala doslownie nic, zadnych przyborow toaletowych rowniez).Takie dzieci
sa o...