Witam, jestem tu nowa wśród piszących.
Na początek pragnę podziękować wszystkim tworzącym to forum i piszącym na nim. Jesteście naprawdę studnią wiedzy o naszej chorobie. To dzięki Wam się dowiedziałam z czym właściwie mam do czynienia. Krótka diagnoza lekarza niestety wiele do mojej wiedzy nie wniosła. Przeszłam chyba tę samą drogę co każdy z Was po diagnozie.
Pijany zdechły królik- tak krótko można opisać mój stan w maju i czerwcu 2011. Choruje prawdopodobnie od kilkunastu lat a w ostatni...