-
Ciekawe jak długo jeszcze będą pojawiać się głosy fanów Falubazu
usprawiedliwiające zachowanie policji poza stadionem i równające wszystkich
przyjezdnych z Gorzowa do bandy chuliganów.
Tylko głęboka, długotrwała niechęć pozwala kibicom usprawiedliwiać takie
działanie policji wobec innych kibiców.
To są właśnie realia "lubuskie"...
-
a rodzice tych 15 latków pewnie będą mówić,że to niemożliwe,że to na pewno nie
ich dzieci to zrobiły,bo to dobre chłopaki są.
-
Panu Komarnickiemu proponuję, żeby nie odwracał uwagi od "wspaniałego" wyniku sportowego w tym sezonie(zresztą jak w każdym). A spałowanie kibiców gorzowskich to jest idealny temat ku temu aby skierować uwagę i złość kibiców na tradycyjny i oklepany temat czyli zła Policja (a jak jeszcze zła i z Zielonej Góry to już IDEALNIE!!) Panie Komarnicki gdzie obiecane SUKCESY????Juniorzy jak słabi byli tak dalej są. Zaciąg zagraniczny tylko kasuje i się nie identyfikuje z Miastem. Miej Pan honor i ode...
-
Czego oczekujecie od zapyzialego obywatela? Telefonu, informacji kto
dokonal haniebnego, rasistowskiego napadu na spokojnego obywatela
azjatyckiego kraju? Musicie najpierw wychowac takiego obywatela
ktory wykarze sie obywatelska postawa. Jak narazie rzadzi nami
kloaczna elita i ich wychowankowie.Wiec czekajcie dalej.
-
To bandytyzm, za takie postępowanie kruszyć kamienie przez długie
lata!!!
-
A co byście powiedzieli panowie ochroniarze jakby któregoś z kibiców
zadźgano na meczu?
-Zgubiła nas rutyna, wyszliśmy na papieroska ?
Może w końcu jakaś agencja ochroniarska straci licencję za rażące
niedopełnienie swoich obowiązków?
-
[i]Rodzice często tłumaczą, że nie mają na to czasu.[/i]
To trzeba zmienić rodziców.
Może otrzeźwieją.
-
No niestety jacy są rodzice tacy będą dzieci
-
A może warto skorzystać ze sprawdzonych metod... komunistów! W
bestialskim tłumieniu protestów na Wybrzeżu w 1970 roku brali udział
słuchacze i wykładowcy Wyższej Szkoły Milicji Obywatelskiej. Słynne
słowa „bandyci ze Słupska” piosenki „Janek Wiśniewski padł” w
brawurowym wykonaniu Krystyny Jandy w końcówce filmu „Człowiek z
żelaza” Andrzeja Wajdy.
Pluton Specjalny ZOMO z Katowic strzelał w grudniu 1981 roku w
Kopalni Manifest Lipcowy w
Jast...
-
Dlaczego ich MORDY nie są pokazane, co znaczy"pismaku" zakrwawiony Azjata? To
szczyt,aby tak pokazać gościnność. Prezydencie Jędrzejczak, proszę o żądanie
od wszystkich mocnych, ujawniania zdjęć i personaliów takich bandziorów.
-
Pewnikiem znajdą się śwadkowie "gorliwi parafianie ",którzy
stwierdzą ,że było odwrotnie . To gwiazda zarobiła od gliniarza w
pijany dziób
-
Czy słyszeliście może, że niedawno pobito polonistkę z Zespołu Szkół
Elektrycznych?
Dopadli ją z samego rana, na dole jej klatki schodowej. Doskonale wiedzieli
kogo szukają i jak mają bić (walili po twarzy, żeby nie mogła pójść do pracy).
Powybijali parę zębów i nieźle obtłukli.
Nauczycielka przekonana jest, że bijący podesłani (wynajęci?) zostali przez
uczniów. W sumie nie ma czemu nie wierzyć, jakich wrogów może mieć starsza
nauczycielka polskiego?...
Ciekawym jak to się ma do...
-
To co się dzieje przechodzi już ludzkie pojęcie.... Biedne niewinne istoty,
katowane przez swoich najbliższych.. I ta przerażająca cisza:" nic nie
wiedzieliśmy", " to nie nasza sprawa"... Właśnie że nasza. Mam prośbę. Jeśli
ktokolwiek z Was wie coś o bitym dziecku niech napisze. Pomóżmy razem
dzieciakom. Do admina prośba aby przypioł ten wątek na górze.
-
Głos Gorzowa:
5 Lutego 2005
BYŁO ZA OSTRO
Operacją barku i długim zwolnieniem lekarskim zakończyło się spotkanie gorzowianina z policją. On twierdzi, że został brutalnie pobity. Policjanci, że ich znieważył. Obie strony zaraz po zdarzeniu złożyły zawiadomienia do prokuratury.
2 stycznia wracali z żoną i znajomą parą z imprezy. Była 5.00 rano. – Zaczęliśmy się wygłupiać przy choince Zakładów Energetycznych przy ul. Sikorskiego. Kolega wykręcił kilka żarówek, poszarpaliśmy gałęz...
-
DOżYWOCIE!!!
-
...takiej pogody. O godz. 20 - 30 C, o godz. 8 – 25 C.
Za Moich Czasów zima była Zimą, piec na Spichrzowej nie nadążał z ogrzaniem
mieszkania. W kwietniu popadywał śnieg. W lipcu dawało się żyć.
To niewyobrażalne. Niech odpowiedzą teraz ci, co w zimie, przy 5 stopniach,
złorzeczyli i domagali się upałów i ciepłych krajów. Teraz właśnie ci
przynudzają, że ich na upały głowa boli.
Chcę deszczu i normalnych zim.
ps. W Polsce upały a tymczasem są takie miejsca na świecie, gdz...