-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14158230,Brutalny_napad_nad_jeziorem__pobili_chlopaka__a_jego.html#TRNajCzyt
Gdybym to ja był ustawodawcą, to ci dwaj skończyli by jako eunuchy, a nie 2 tyś kary i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej.
-
Mężczyzna ofiarą przemocy w rodzinie. Kpina? Wcale nie. Z roku na rok coraz
częściej słyszymy o tym, że kobiety wyżywają się na swoich partnerach. Zarówno
w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii nadal za mało mówi się o problemie.
Bo kiedy mąż bije żonę, to dla społeczeństwa jest „skreślony”. Kiedy żona bije
męża, to co najwyżej mówi się o nim „pantoflarz”.
www.mojawyspa.co.uk/artykuly/24050/Pani-pobila-pana
-
Ośmioletni Dawid boi się iść rano do szkoły, na lekcjach dostaje ataków
histerii, leczy się w poradni psychiatrycznej. Dziecko przeżyło załamanie
nerwowe po tym, jak pobił go ksiądz w czasie lekcji religii.
Proboszcz Jan Pestka z maleńkiego Papowa Toruńskiego (woj. kujawsko-pomorskie)
spoliczkował ośmiolatka za to, że zbyt długo szukał w tornistrze zeszytu z
zadaniem domowym.
To nie pierwszy wybryk księdza - wcześniej niesfornych uczniów szarpał za
włosy, szturchał albo rzucał ich ...
-
A matce powiedzieć "Odczep sie ode mnie"?
Można. Ile można znosić poniżanie, zastraszanie a ze strony matki ignorowanie
problemów.
Ile można starać się być miłym, usłusznym? Każdemu w końcu padają nerwy.
A jeśli wydaje się wam, że nie można, to gratuluję wspaniałej rodzinnej
atmosfery. Mnie nie było tego doświadczyć.
Od kilku tygodni dociera do mnie świadomość, że mam dość swojej rodziny. Ojca
w szczególności. I z przyjemnością zadałbym mu wiele bólu.
Wyobraźcie sobie, jaka zł...
-
Dzisiejsze media informują,może nie w czołówce-ale każde wspomina, o debatach brytyjskiego parlementu nad ustawą o dopuszczalności karania dzieci:
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34265,2167057.html
Słyszeliście?
Czy wg Was tytułowy lekki klaps, to już bicie (i znęcanie się) nad dzieckiem?
Czy przypadkiem państwa nazbyt mocno nie ingeruje w kwestie wychowania dzieci? Rozumiem ochronę przed maltretowaniem i rpawdziwą agresją-ale to już chyba wpadanie w skrajność?
Uważam,że lekkie klapsy ni...
-
Zamówił:
zupę borowikową (16,50 zł), dwa kotlety schabowe (80 zł), 13
kieliszków wódki (97 zł) oraz prawdziwego szampana Veuve Clicqout w
cenie 160 zł za kieliszek!
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6490559,Postrach_restauracji_Rafal_D__i_jego_obiady.html
Koneser.
-
Brutalnie pobite niemowlę
28.01.2004 10:28 (aktualizacja 10:31)
Do szpitala w Krakowie - Prokocimiu trafił 4-miesięczny chłopczyk. Niemowlę
zostało brutalnie pobite. Dziecku już nic nie zagraża, ale według informacji
RMF chłopczyk ma poważne obrażenia głowy, klatki piersiowej i brzucha.
Niemowlę przywiozła do szpitala jego 26-letnia matka kilka dni temu. Lekarze
odkryli na jego ciele liczne obrażenia: dziecko miało stłuczoną wątrobę,
płuca, nerki i jamę brzuszną oraz zasinienia ...
-
21-letni student został śmiertelnie pobity w Lublinie. Nocą na trzech
studentów napadła 10-osobowa grupa młodych, pijanych mężczyzn. Wszystko
działo się w miasteczku uniwersyteckim.
Napastnicy byli uzbrojni w drewnianie drągi. Od swoich ofiar zażądali
papierosów i pieniędzy. Po odmowie zaczęli bić i kopać studentów. Gdy ci
chcieli uciekać, w ich stronę posypały się kostki brukowe. Przy próbie
wezwania pomocy, agresja napastników jeszcze się wzmogła.
21-letni chłopak, mieszkaniec Ł...
-
bez komentarza...
Autor: kate_16
Data: 09.07.2004 23:01
Wtorek, 22 czerwca 2004r.
BOLESŁAWIEC Radek zginął tylko dlatego, że był mulatem i nosił dredy. –
Ludzie nie potrafią zaakceptować tego, że ktoś inaczej wygląda i z tego
powodu potrafią zabić – mówi Daniel Biernat, młody bolesławianin. Wczoraj
mieszkańcy wzięli udział w czarnym marszu przeciwko nietolerancji i agresji
Dziewiętnastoletni Radek Słomiński, mieszkaniec Wykrot, zginął tragicznie 16
czerwca....
-
11-letnia dziewczynka urodziła w Charkowie zdrowego, niemalże 4-kilogramowego
chłopca. Lekarze do ostatniej chwili wierzyli, że poród będzie naturalny, ale
okazało się konieczne cesarskie cięcie. Młoda matka czuje się dobrze.
To najmłodsza matka w 12-letniej historii niepodległej Ukrainy - mówią
o rekordzistce miejscowi dziennikarze.
Dziewczynka trafiła do szpitala w listopadzie ubiegłego roku. Była wówczas
w ósmym miesiącu ciąży. Ojcem dziecka jest sąsiad, który, gdy tylko się ...
-
okazuje się, że rodzice rosyjskich dzieci, pobitych 31 lipca w Warszawie,
pełnią w Ambasadzie Federacji Rosyjskiej dokładnie te same funkcje, co trójka
polskich dyplomatów pobitych w Moskwie kolejno 6, 7 oraz 10 sierpnia -
informację potwierdził W. Cimoszewicz, b. minister sz
/Dziennik Zachodni/
fakty.interia.pl/news?inf=657728
A jednak...oko za oko....