Co roku sadze pelargonie w ziemi do pelargonii i wspaniale mi się rozkrzewiały, stały bez specjalnej pielęgnacji do pierwszych mrozów. Tylko podlewałam wodą. W związku z tym nie nauczyłam się o nawożeniu - czym nawozić i kiedy.
W tym roku wszystko robię tak samo:
te same warunki zewnętrzne (nasłonecznienie itp - stoją w tym samym miejscu)
taka sama ziemia
sadzonki od tej samej pani-ogrodniczki.
Posadziłam w sobotę, widzę ze na kilku krzaczkach listeczki jakieś przywiędłe, jak ober...