Zastanawiam się właśnie, czy to dobry pomysł, zacząć te studia od
pażdziernika. Koszt roku - 2500 złotych, w sumie cztery semestry. Chciałabym
nauczyć się greckiego - w tej chwili nie znam go w ogóle, ale chciałabym to
zmienić. Czy ktoś wie coś na ten temat? Wszelkie wskazówki i spostrzeżenia
będą dla mnie cenne
Pozdrawiam