-
Samozadowolenie ekonomisty ING wynika z jego arogancji i lekceważenia nie tylko klientów tego banku. Co , jako klienta ING, wcale mnie nie dziwi. Znam z autopsji.
-
A co to oznacza? ... chyba nie trzeba tłumaczyć.
-
Co to sa płynne aktywa finansowe i czym różnią się od np. akcji?
-
przeczytalem i jestem wzruszony ta troska milionerow o swoje latorosle i ich przyszlosc . to zrozumiale, bo to przeciez przyszlosc narodu no i elita, przyszli bankierzy,politycy,dzialacze i biskupi.juz oni zadbaja o przypadkowe spoleczenstwo.
-
Panie Redaktorze, a wie Pan z czego wynika duży odsetek osób odwiedzających
banki? z tego, że nie mamy innego wyjścia! Banki się tak urządziły, że przez
telefon to ja sobie mogę nafiukać, a nie się czegokolwiek dowiedzieć, a już na
pewno nic załatwić, bo żeby zmienić cokolwiek, jakiekolwiek parametry - np.
numer telefonu kontaktowego to muszę iść do placówki i podpisać papierek. A
placowki oczywiscie pracuja od 8 lub 9 do 18 (czyli generalnie w tych samych
godzinach, co ja.
Slowem l...
-
Wszystko zależy od tego w jaki sposób pracownia badawcza sformatowała pytanie. Wydaje mi się, że dla większości rodaków karta płatnicza, debetowa czy kredytowa to jedno i to samo.
Niestety potrzeba minimum wiedzy, aby na pytanie np.: "Czy używa Pan/Pani karty kredytowej do wypłat z bankomatu?" odpowiedzieć "Nie, używam karty debetowej".
-
Zniescie podatek dochodowy to nie bedziemy miec "dlugow" w skarbowce!
-
Po co ja mam płacić za polisę, skoro i tak jak przyjdzie do wypadku to ubezpieczyciel zrobi wszystko, aby tego ubezpieczenia nie wypłacić...
-
Zastanawiałem się ostatnio, co by się stało, gdyby każdy Polak spalił np. 1000
zł (wyciągnięte ze skarpety, z bankomatu, wymienione w kantorze, wszystko jedno).
Wszyscy się chyba zgodzimy, że przeciwieństwo, czyli drukowanie pieniędzy jest
negatywne.. a zniszczenie byłoby pozytywne? neutralne? Zastanawiałem się nad
tym absurdalnym problemem i prawdę mówiąc, nie doszedłem do żadnych wniosków.
Chodzi mi o skutki gospodarcze, a nie logistyczne jak brak banknotów itp. Czy
żyłoby się nam le...
-
Bogaty biednego nigdy nie zrozumie. Ja też jestem przeciwny życiu na kredyt, ale co, mam czekać na założenie rodziny do 60-tki,bo wtedy uda mi się zebrać na jakąś klitę w Wawie?
-
OFE ręce precz od moich pieniędzy.
-
Nie siać defetyzmu na linii propagandowej. Pięknie jest, zielono jest, a podwyżka podatków i niespłacone długi to tak naprawdę obniżka i dobrobyt.
-
"Towarzyszą mu reklamy w prasie, telewizji i na 130 billboardach w całej Polsce"
naturalnie wszystko opłacone z składek emerytalnych. Hieny wiedza jak zadbać o siebie.
-
Może i dobrze, że >60% siedzi w mieszkaniach, nad którymi nie wisi hipoteka bo inaczej mielibyśmy zapaść mieszkaniówki większą niż w USA.
Swoją stroną, skoro i tak ceny mieszkań są jak na zachodzie, a płace jak na wschodzie to chyba nic w tym dziwnego. Jak łatwo wyliczyć, przez 30 lat pracy za średnią krajową stać Cię na +- 100m mieszkanie w Wawie i to pod warunkiem, że nic nie jesz i nie pijesz...
Niestety - bliżej nam do Chin niż do Niemiec :((.
P.
P.S.
-
Spoko - i w sektorze kredytów hipotecznych zacznie się masakra,
kiedy na rosnącej fali kryzysu po pracownikach produkcji,
ekspedientkach i kasjerkach banków, menadżerowie z najwyższych półek
zabiorą się za swych kolesi z niższych szczebli.
-
"(...)Gdyby te 5,5 mld zł wróciło w całości do kraju, to wydanie ich
na konsumpcję zwiększyłoby ją o 0,6 pkt. proc. A to byłby już
znaczący krok na drodze walki z kryzysem gospodarczym, oceniają
ekonomiści."
chcielibyście położyć łapę na tych pieniądzach? dreck dostaniecie!
ja osobiscie wolę wydać je za granicą. dostanę tam towar tańszy i
pełnowartościowy, a nie podróbki i ochłapy serwowane tutaj frajerom.
-
Wszyscy się boją, ale i tak Euro będzie... A zastanawiał się kto
nad zestawieniem plusów i minusów wejścia do strefy Euro? Może
strach zastąpić konkretną wiedzą...?
-
Jeśli grupa badanych to pracownicy ZUS'u, to można się z tym zgodzić ;)
-
Skąd ten debilny tytuł "Co dziesiąty Polak ma problem ze spłatą hipoteki" ?
Czy autor tego czegoś powyżej potrafi czytać ze zrozumieniem. W artykule jest
mowa o wszelkich możliwych pożyczkach, kredytach itd. a to nagłówek z grubej
rury - byłem ciekawy skąd takie chore rewelacje, bałem się że steady albo
kretynofil etat dostali w GW :)
-
Ech Polacy! Madrzy inwestorzy ze hej!