Trzy miesiące temu szukałem po necie taniego ubezpieczenia
samochodu, znalazłem w Alianz, zapłaciłem, dostałem dokumenty ok.
Tydzień temu dostałem z innej firmy ubezpieczeniowej Liberty
list polecony z informacja, że zalegam ze składkami za polise,
jakoby zawarłem z nimi umowe, domagają się natychmiastowej zapłaty,
straszą firmą windykacyjna, sądem, odsetkami itp.
Używaja moich danych, które nieopatrznie podałem podczas wyceny
polisy. Nigdy nie dostałem od nich wcześniej ja...