Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      porzucony

    porzucony

    (5 wyników)
    • "Porzućcie nadzieję ci, którzy tu wchodzicie" Przytacza Dantego , być może, jedna z naszych forumowiczek w iście ciekawym artykule „Szpitale chore psychicznie” newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10759
    • innego! Była całym moim życiem.Nie mogę znaleźć sobie miejsca, mam złe myśli. Po prochach nie mogę normalnie pracować (mam odpowiedzialne stanowisko). Bez prochów jest TRAGEDIA!!! Biorę jakieś z polecenia innych (tranxene, xanax, dopexim), ale nie wiem całkowicie jak to przyjmować więc biorę jak popadnie. Że też nie można zresetować mózgu jak komputera! Wymazać z pamięci! Nie można zapomnieć. Myśli wciąż wracają, człowiek doszukuje się błędów, których nie popełnił, a niewyobrażalnie r...
    • witam doswiadczylam w ostatnim czasie bolesne dla mnie przezycie. Zerwal ze mna chlopak po 4 latach zwiazku.Dowiedzialam sie pozniej ze przespal sie z inna dizewczyna a teraz chce sie z nia zwiazac. Nie moge sobie sama z tym poradzic. Mysle o nim codzinnie placze jest mi bardzo zle.Teraz jeszcze do tego przestalam jesc. Nie wiem co mam robic. Potrzebuje pomocy. mam udac sie do psychologa czy moze do psychiatry? a moze wy macie jakies propozycje? potrzebuje pomocy pozdrawiam
    • "Tyle lęków chowamy w sobie. Wychodzą na jaw w odpowiednim momencie, nie pozwalają cieszyć się chwilą. Wymyślają najstraszniejsze scenariusze i każdy z przypadków jest śmiertelny. Na nic tłumaczenie sobie samej, że to tylko szkodzi, że pomóc nie pomoże, że trzeba nie myśleć, że trzeba zapomnieć, że trzeba nie przejmować się wiecej... Wszystko żyje w naszej duszy, gdzieś za szczelnie zamkniętymi drzwiami ukryte... Powiększa się, potwornieje i przychodzi z nienacka nocną godziną słabo...
    • Świat sie dla mnie skończył. Pomóżcie. PO ośmioletnim zwiazku pierwsza miłość mojego życia rzuca mnie!!! Nie chce mi sie zyc, mam mysli samobojcze, nie jem, nie spie... Jak z tym dac rade?? Błagam pomóżcie. Jak sie z tym uporac. Byłam z nim od 19 roku do 27 . To dla mnie koniec zycia. Nie daje rady sie podzwignąć. POMOCY! co mam robic ? Jak zapomnieć? UMieram w srodku. To tak strasznie boli!!!!!!!!1

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Wersja mobilna