Prosze o pomoc w mojej zawiłej sprawie. Mam spadek po prababci (mieszkanie),
którą 50 lat wcześniej zostawił mąż, nigdy nie mieli rozwodu. Kiedy kupowala
mieszkanie byla już oczywiście sama, ale nie mając rozwodu i rozdzielności
wpisala go do aktu notarialnego. Sprawy wojny sprawiły, że nigdy się nie
odnaleźli i nie wiadomo jakie są jego losy. Mieszkanie zostało przepisane na
mnie, po śmierci prababci sąd przyznał mieszkanie mnie w całości, do KW
wpisana jest tylko prababcia. Tera...