Żeby te sny o potędze naukowej spełnił się, trzeba jak najrychlej odsunąć od
wpływania na decyzje w tym mieście, przywiezionego transportem z ziemniakami-
frankiewicza- pseudo naukowca, o zerowym dorobku naukowym.
ale ale, ma ten typek osiagnięcia na miare cudu z mostem na Orlickiego, gdzie
na własne zapotrzebowanie starał się obnizyć nosność mostu do 16 ton ( bo to
nawet starki o tym godajom), ale jak trzeba bylo- bo lepiej placili inni,
podwyższono te nośność do dwukrotnie wyzszej w...