-
hmm pytam bo sama jestem pro-ana i tak jakos dziwnie mi was zrozumiec...
co sadzicie o pro-ana bylyscie kiedys ????
-
Przeglądając profil swojej młodej sąsiadki natknęłam się na konto 'quod me
nutrit me destruit'. Sparaliżowało mnie. Oprócz wyżej wspomnianego, w jej
znajomych znajdowała się masa fikcyjnych kont rozsławiających anoreksję jako
coś pięknego. Zgłosiłam dziś chyba 20 nadużyć. Czy to coś da? W świetle prawa
to przecież nic złego. Nasze wspaniałe prawo milczy w kwestii propagowania
zaburzeń odżywiania.
Jestem przerażona tym, co się dzieje nawet na tak ogólnodostępnym portalu!
Czy moja proś...
-
prosze odezwijcie sie jesli ktos chce
-
Poczytałam kilka postów i nie mogę więcej. Wybacz Mela, ale ja póki co nie
mogę tutaj siedzieć. Tyle jest fajnych stron w necie, ksiązek do poczytania,
zresztą jestem w trakcie remontu i mam co robić. A to forum to odnoszę
wrażenie, że bardziej do proana sie upodabnia, chociaż nie dosłownie, ale
takie teksty spsychodeliczne się przewijają, ze szczęka mi opada. Szczególnie
Szacjki w tym celuje i lolaB bez obrazy ludzie, ale sa jeszce inne aspekty
życia. A nie siedzenie po 16 godzin na ne...
-
Mam obsesję- nienawidze swojego ciala, ciagle planuje kiedy bede sie odchudzac (mieszkam z rodzicami ale jeszcze tylko pare miesiecy), szukam stron pro-ana i pro-mia, czytam 'tips&tricks" na tych stronach, oglądam thinspiracje i marze o chudosci, wyobrazam sobie, jak moje spodnie stają się za duże i jak się cudownie z tego cieszę. Mam nadzieje ze wyjade na 2 miechy do pracy za granice na wakacje i marze ze wtedy wreszcie wtedy bez kontroli bede mogla wziac sie za siebie.. schudnac.. czasem ma...
-
pomocy!