Witam.
Mam problem w rodzinie, chodzi o ojca. Sprawa wygląda nastepująco..
Ma duze problemy z alkoholem, w ostatanim czasie się to nasiliło. (Kiedyś,
parę lat temu tez dość duzo pił, ale jakoś się pozbierał i był długi okres
OK). Myśle, ze to, co jest obecnie, jest powiązane z jego stanami
depresyjnymi, może to także jakiś objaw przekwitania w mężczyzn. 50 lat,
poczucie bezesensu jak dzieci opuściły dom i zakładają własne rodziny, że nie
jest potrzebny... Jest bardzo zamknięty w s...