przestraszony
(5 wyników)
-
konkretnie wczoraj przy kolacji mąż zapytał Krzysia (4 latka) czy che masełka na pierożki i ona odpowiedział ( cytuję) "proszę ? powiedz głośniej bo nie słyszałem"
Dodam tylko że mały miał zapalenie ucha (ale jakieś nietypowe) przed świętami. NIe prosze o rady bo i tak w przyszłym tygodniu idę z nim do laryngologa, tylko prosze trzymajcie za nas kciuki.
Dodam tylko że jestem przestraszona tym że nie słyszy i tym że do tej pory tego nie dostrzegliśmy... Ponadtro mały jak był noworodkiem ...
-
Mój dwulteni synek to dzieciątko bardzo ruchliwe i pogodne tzw. "żywe srebro"
a dziś obudził się jakiś dziwny.Nie ma siły aby wstać z łóżka, ciągle
popłakuje, pokazuje że bolą go dłonie i kolanka.Nie wiem co robić!Czy jechać
natychmiast do szpitala, czy czekać na rozówj choroby??Nie ma gorączki, kupkę
zrobił normalną ale jest bardzo bladziutki, nie chce jeść.Jak nie moje
dziecko!!Błagam, poradźcie coś bo jestem przerażona!!!!!
-
Mój 2-letni syn nagle,od kilku dniu zasypia z wrzaskiem (dosłownie ).
Zanim się uspoki mija pół godz. Potem ok. północy ta sama sytuacja, wrzask ,
wszyscy na nogach, a on sztywny i nic na niego nie działa.
Nie mam pojęcia co mu jest.Rano jak gdyby nigdy nic wstaje z uśmiechem i
jedziemy razem - ja do pracy on do niani.
Lekarka powiedziła, że mógł sie czegoś przestraszyć, ale jak mu pomóc?
"melisal" podawny na noc chyba nie działa.
Pomóżcie, proszę.
-
Witam !
Może są tu mamy, które wiedzą coś na ten temat, albo wskażą gdzie szukać
informacji.
Dzisiaj po raz kolejny lekarz zainteresował się włosami mojego syna. Są
faktycznie bardzo dziwne. Niby proste, ale jak weźmie się pod światło
pojedyńczy włos to wyglada jak pokarbowany gofrownicą. Sa bardzo suche.
Wcześniej pediatrze się wymknęło ,że w niektórych zespołach wad genetycznych
wystepują takie włosy. I nie udało mi się wyciągnąc od niego nic więcej.
Stwierdził,że nic ponad te...
-
Witam!
Przyznam że jestem aktualnie trochę przestraszony, właśnie przed jakąś godz. wybrałem wyniki morfologii mojej 6mieś Ani i okazało się że ma ponad dwukrotnie przekroczony poziom PLT czyli płytek (ponad 1000K/uL)- byłem z tymi wynikami u pediatry stwierdził że musi to skonsultować z hematologiem - ja poprostu zaczynam się w tym momencie najnormalniej w życiu bać o to co powie hematolog!
Miał ktoś podobny problem????
Pozdrawiam