Dodaj do ulubionych

przestraszyłam się....

IP: *.* 11.01.02, 09:22
konkretnie wczoraj przy kolacji mąż zapytał Krzysia (4 latka) czy che masełka na pierożki i ona odpowiedział ( cytuję) "proszę ? powiedz głośniej bo nie słyszałem" :cry: Dodam tylko że mały miał zapalenie ucha (ale jakieś nietypowe) przed świętami. NIe prosze o rady bo i tak w przyszłym tygodniu idę z nim do laryngologa, tylko prosze trzymajcie za nas kciuki. :jap: Dodam tylko że jestem przestraszona tym że nie słyszy i tym że do tej pory tego nie dostrzegliśmy... Ponadtro mały jak był noworodkiem miał wysoki poziom bilirubiny a pewna pani larybgolog kazała nam na niego uważać bo jest to ponoc jedna z wielu przyczyn głuchoty u dzieci... :ouch: Pocieszam się tym że przecież do tej pory słyszał i dalej słyszy choć dużo gorzej... :what: Boję się co powie lekarz... Trzymajcie za nas kciuki... Sylwia z Krzysiem i Asią
Obserwuj wątek
    • Gość: IVONA Re: przestraszyłam się.... IP: *.* 11.01.02, 09:28
      Nie martw się. Najważniejsze że w porę to spostrzegliście. Na pewno wszystko będzie dobrze. Trzymamy kciukiIvona z Agatką :hello:
      • Gość: guest Re: przestraszyłam się.... IP: *.* 11.01.02, 11:36
        Sylwio,wiem,ze nie szukasz rady ale chcialam Ci powiedziec...taki przypadek gdy dziecko slyszalo i mowi moze byc zwiazany z tzw glue ear(nie wiem jak to sie nazywa po polsku)-chodzi o to,ze nastepuje gromadzenie sie plynu ktory powoduje problem ze sluchem-najczesciej jest to zw z czestymi zapaleniami ucha. Bardzo duzo dzieci ma ten problem. Wtedy moga sprawiac wrazenie,ze slysza normalnie ale nie docieraja do nich pewne tonacje(nie wiem czy to dobrze tlumacze). Kuracja polega chyba na antybiotykowym osuszaniu plyny ew odsaczaniu go poprzez dosc prosty zabieg.O ile sie nie myle, Kelly wlasnie wspominala o takim problemie u swojego synka(chyba na e-dziecku).Nie jestem lekarzem ale to mi bardzo przypomina wlasnie te dolegliwosc.Wszystkiego najlepszegoB
    • Gość: guest Re: przestraszyłam się.... IP: *.* 11.01.02, 09:31
      Sylwio, trzymam kciuki i pocieszam, bo sama przeszłam dwa razy zapalenie ucha połączone z częściową utratą słuchu - ale mi przeszło. Lekarz przepisał mi wtedy coś, co obkurczało jakąś tam błonę w uchu.Będzie dobrze, najważniejsze, że o tym wiecie!Pozdrawiam Agnieszka
    • Gość: guest Re: przestraszyłam się.... IP: *.* 11.01.02, 13:33
      Jestem z Tobą Sylwia i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam Lusia.
    • Gość: Gosiafka Re: przestraszyłam się.... IP: *.* 11.01.02, 17:35
      Moja Ola w wieku 4 lat ,maiła dokładnie to samo!Trzeba było ciągle powtarzać co się do niej mówi,telewizor był zawsze głosniej.Też się nie zle przestraszyłam ....a tu się okazało że uszka są po prostu założone woskowiną.Podobno całkiem częste u dzieci.Przez dwa dni wpuszczaliśmy kropelki (aby nieco zmiękczyć koreczki wosku) a następnie uszka zostały przepłukane przez laryngologa(co nie boli)Niektóre dzieci mają do tendencję i trzeba płukanie powtarzać co jakiś czas.Ola nigdy nie miała zapalenia uszka i czyścimy je regularnie ,a nadprodukcja i tak robi swoje.Pozdrawiam Gosia :hello:
      • Gość: kuraczek Re: przestraszyłam się.... IP: *.* 13.01.02, 06:51
        Trzymamy kciuki i cieplutko o tobie myślimy :). Koniecznie napisz co i jak. Mamy nadzieję i gorąco wierzymy ze wszystko będzie dobrze.Pozdrawiam Kuraczek i Antoś

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka