Skoro Venus poleciła mi zakładać wszelkie tematy na które mam wątpliwości no
to zakładam. Otóż czy nie jest tak że wszystko zależy od psychiki i osobowości
człowieka? Według mnie migrena jest wybitnie z tym wszystkim związana. Podobno
wszystkie choroby mają jakieś podłoże psychiczne, ale nie uogólniajmy. Ale
przy migrenie? Ja po tylu latach przyzwyczaiłem się niemal do tej choroby,
nauczyłem z nią żyć i w pewnym sensie ją akceptować. A wy nie? Nie macie
czegoś takiego jak oczekiwanie na...