Być może jest to problem nadający się na forum ogólne o zdrowiu lub
psychologie, ale ze wzgledu na raka tarczycy, który jest nieobcy wielu z Was,
postanowiłam zapytać tutaj.
I tych, którzy chorują i tych którzy się z tym zetknęli.
Nie wiem czy to faktycznie tak jest czy tylko ja tak mam...ale nawet nie aż
tak bardzo boję sie samej choroby(chociaż jestem tuż po operacji, przed
wynikami)ale tego,że tak bardzo wdarła się w każdą sferę mojego życia.
Budze się czasami bez pomysłu na ...