jak u Was wygląda samopoczucie psychiczne w trakcie leczenia candydozy,bo ja
nie daję już rady,nie dość ,ze czuje się fatalnie fizycznie,to wysiada mi
psychika...płaczliwość, doły, nerwowość :-(
nie daję już rady
Czy to normalne aby podczas leczenia mieć poważne problemy z psychiką? jestem
rozbity wewnętrznie, nie wiem czasami co się ze mną dzieje, mam jakbym żł w
takimletrgu, mam dużo psychoz i nie wiem jak sobie z nimi poradzić.
Pozdrawiam Butrym1