Czy mozna liczyc sie z tym ze akupunktura pomoze "od razu"? Wiadomo ze to
zalezy od danego przypadku, od czlowieka, organizmu, chyba. Jak czesto trzeba
powtarzac zabiegi zeby stwierdzic ze jesli juz nie pomoglo to nie pomoze
wcale? A moze nie mozna czegos takiego wykluczyc? Pytam bo wlasnie poddaje sie
po raz pierwszy zabiegom majacym zwalczyc (w najlepszym przypadku) lub
ulagodzic migrene.