Niby mam dwa porody w domu za sobą, ale ciągle nie wiem kilku rzeczy.
Może mi pomożecie.
Po pierwszym porodzie zakończonym łyżeczkowaniem wypuścili mnie ze
szpitala bez żadnych zaleceń dotyczących dziecka, więc na wizytę do
przychodni poszłam dopiero jak synek skończył 6 tygodni (taki chyba
jest standard, prawda?). Wtedy lekarz ochrzaniła mnie, że jeszcze nie
zaczęłam dawać witaminy D. A kto miał mi wypisać receptę,
przepraszam? Była u mnie w międzyczasie wprawdzie znajoma pedi...