-
Ja mam osobisty alarm przypięty do zewnętrznego paska torebki. Wystarczy pociągnąć za sznurek i piszczy tak niemiłosiernie, że aż mózg świdruje (coś jakby styropianem po szybie lub widelcem po talerzu tyle że o wiele głośniej). W razie czego zwróci uwagę kogoś znajdującego się w pobliżu (mam nadzieję).
W torebce noszę gaz pieprzowy, gdy wychodzę po zmroku lub jestem np. na marketowym parkingu, wkładam go do kieszeni i trzymam palec na spuście.
Ewentualną alternatywą jest ciężki pęk kluczy (...
-
Tak mi się nasunęło po przeczytaniu kilku wątków nt. gazów pieprzowych i paralizatorów.
Macie jakieś narzędzia do samoobrony, które możecie użyć w razie ataku?
Koleżanka rok temu została napadnięta, i od tego czasu ma kilka takich ,,rzeczy''.
A jak u Was? Nosicie coś z takich artykułów czy nie?
-
do napisania tego postu natchnęła mnie ostatnio wałkowana książka "Zawsze bezpieczna. Psychologiczne aspekty samoobrony kobiet", a także wątek "przyłapałam złodzieja". Nie chodzi mi o to, żebyśmy gremialnie zapisały się na boks i chodziły z kijem czujnie rozglądając się wokół siebie. Chodzi mi o nasze (kobiet) podejście do psychicznej i fizycznej przemocy - począwszy od kradzieży, podmacywania w tramwaju a skończywszy na przemocy w tak zwanym zaciszu domowego ogniska. Rzecz jasna nie wszystki...
-
Mieszkam na wsi, mam problem z biegającymi burkami, chętnie chodziłabym z dziećmi do szkoły częściej piechotą lub jeździlibyśmy rowerami (ok. 4 km), ale te burki mnie przerażają. Bardzo boję się psów, jeden z moich synów też. Nie znamy się na nich, nie potrafimy przewidzieć reakcji i co któraś wyprawa do szkoły okupiona jest potwornym stresem, syn wręcz ostatnio odmawia w ogóle wybrania się.
Gaz sobie właśnie nabyłam (dla nawiedzonych: czytałam wątek o psach i gazie i już proszę mi tych ró...
-
Nie, nie mam na myśli kursu dotyczącego "co Lepper miał na myśli", tylko
zastanawiam się nad własnym bezpieczeństwem. Wczoraj wchodzę do bloku, a tam
masa policji, zakrwawiona winda (przepraszam za mocne słowa), zbieranie
odcisków palców. Rozbój. W biały dzień. Napad na staruszkę, pewnie (bo
dokładnie nie wiem co się stało) wracała z banku lub bankomatu. I
najprawdopodobniej ktoś za nią szedł i w windzie dopadł, albo może gorzej, bo
może już wiedział gdzie mieszka? I to już u nas tak dr...
-
Wracałam z synem ze spaceru. Ma trzy lata. Byłam już trochę wściekła, bo
ociągał się z powrotem strasznie i marudził, że nie chce. Nie chciał wejść na
górę - mieszkamy w bloku i został w środku na parterze. Ja poszłam do
mieszkania. Zostawiłam sobie uchylone drzwi, żeby słyszeć co on kombinuje,
ale usłyszałam tylko nawoływania :mamo!Myslałam, że się podda i chciałam
przeczekać i doczekać sie jego powrotu, ale doczekałam się czegoś innego. Do
bloku weszły sąsiadki w starszym wieku ...
-
Czy kobieta jest w stanie obronić się w razie jakiegoś napadu?
Nie wszystkie kobiety są na tyle silne i sprawne żeby znokautować
przeciwnika jeśli zajdzie taka potrzeba.
Co mam więc pozostaje? przeciez nie ulegniemy agresji!
Jakoś musimy sie bronić, sam krzyk nie wystarczy, jak w koło panuje
znieczulica. A może warto zapisać sie gdzieś na jakis kurs samoobrony, żeby
nauczyc się parę chwytów i tego jak właściwie zachować się w chwili
zagrożenia. Są jeszcze takie rzeczy jak gazy w a...
-
Bo ja już zaczynam w to wątpić.
W "wyborczej" jest napisane cos w stylu "wyborcy Lepera wybrali PiS to niech
teraz sobie PiS z Leperem rządzi".Napisane jest również o tym, ze o. Rydzyk
czeka , aż PiS mu sie odwdzięczy i nie stworzy koalicji z PO tylko z LPR,PSL
i Samoobroną. Natomiast we "Wprost" jest napisane, ze jeśli PO wejdzie w
koalicję z PiS to popełni polityczne samobójstwo. PiS w swojej kampani dużo
obecywało (w przeciwieństwie do PO) i teraz ludzie będą chcieli ich
rozli...
-
RENATA BEGER PRZEMAWIA PRZED PARLAMENTEM EUROPEJSKIM W BRUKSELI – ROK 2008.
(Wersja z tłumaczeniem.)
Tall room! (Wysoka Izbo!)
Welcome in the name of all penises of Selfdefence. (Witam w imieniu
wszystkich członków Samoobrony.)
Now it's railway for me. (Teraz kolej na mnie.)
It's not fugitive of circumstances. (To nie jest zbieg okoliczności.)
Look in my little-eye-bitches and concentrate a shit. (Spójrzcie w moje
ku..ki i skupcie się.)
...