Kochani Boreliozowcy! Szczególnie współchorzy ze zlotu W Jaworkach,
ku pokrzepeniu waszych serc jestem zdrowa!!
Opiszę tutaj całe swoje leczenie i przebieg choroby, ale będe to
robić od tyłu czyli od stanu uzdrowienia. Leczyłam się w sumie od
stycznia ubiegłego roku. Miałam oczywiście wszystkie znane nam
objawy oraz jeden szczególny straciłam węch i smak.(odczuwam tylko
smaki słodkie,kwasne,gorzkie). Rezonans magnetyczny wykazał zmiany w
płacie czołowym - nacieki bakteryjne(co u...