-
w sumie nie wiem czy powinnam tu wchodzic... ale weszlam tutaj, bo mi smutno
cholernie, bo dom sie sypie, bo szkola sie zaczela, bo bo bo ... bo
skonczylam z rzyganiem ale nawet przez to mi smutno... na samo wspomnienie...
na wspomnienie ktore moze wrocic... cos czuje ze niedlugo
nie tak mialo byc... nie tak mielismy zyc...:(
kto poda reke w zamian nie chcac nic... kto powie mi gdzie... mam isc dalej...
ech. nie smece juz. zycze wytrwalosci, mi sie chyba udalo... ale tylko
dlatego ...
-
Witam:)
Zacznę od tego, że jestem zdrowa - mam normalne BMI, nie głodzę
się, nie wymiotuję, nie przeczyszczam i myslę, że moge powiedzić, że
normalnie sie odżywiam. Odwiedziłam to forum po przeczytaniu jednego
z artykułów na ten temat, bo chciałam dowiedzieć sie czegoś więcej.
Nie chcę nikogo tym postem obrazic ani sprawić mu przykrości, ale
jestem wstrząśnieta tym, że ta choroba (lub stan na granicy) nęka
tak wiele dziewcząt. Wstrząśnięta, że wymiotując dzień w dzień,
jeśli n...
-
takie banalne pytanie może, bo chyba zgodzicie się, że w większości kochamy je
i nienawidzimy jednocześnie.......
najgorsze w moim przypadku jest to, że ja tak właściwie to lubię poznawać nowe
smaki, nieznane zestawienia, nowe dania... i co z tego, skoro za każdym razem
muszę je zwrócić.... doszło nawet do tego, że wmówiłam sobie, że wymioty to
metoda na doznanie smaku potrawy, którą się dopiero co zjadło, po raz drugi....
wiem, chore to....