biorę selen z walmarku - słoiczek żółty, 100 szt po 50 mikrogramów. Mam brać 4
szt. dziennie, ale zapewne długo nie pociągnę. Otóż śmierdzi to tak
obrzydliwie, że nie jestem tego w stanie przełknąć, nawet na bezdechu, bo smak
i smród nie do wytrzymania jak dla mnie. Jaki możecie polecić mi selen, który
idzie łykać bez ryzyka "puszczenia" kiedyś przysłowiowego pawia? no nie pasuje
mi za cholerę ten co mam, a wizytę mam dopiero w lutym, nie kupię przecież
każdego selenu z dostępnych w apt...