Już któryś raz z rzędu przypadkiem zauważyłam, że cena na produkcie (na półce
pod produktem) nie zgadza się z ceną wbijaną na kasę. Najpierw puszczałam to
płazem, ale tuż przed świetami wielkanocnymi nadziałam się na niby to
promocyjny żel pod prysznic, który w rzeczywistości okazał się o 1zł 49gr
droższy! Miałam zły humor spotęgowany kolejkami, więc stwierdziłam, że pójdę
i zrobię burdę, a co! "Burda" była dość spokojna, zwyczajnie upomniałam
kierowniczkę, by zwracała baczniejszą...