Mam mieszkanie lokatorskie, w którym mieszkam od 1967r.Nie mam zaległości,
nie wszczynam burd itp.Nie podporzadkowalam sie kikakrotnej prośbie o
zabranie rowerów z korytarza, ponieważ sąsiadka trzyma tam szafki, a na
kazdym piętrze ktoś ,coś trzyma za kratami.Wbrew przepisom bhp są już same
kraty.Upomnienia wspólnoty przychodą na wniosek 2sasiadek( jedna jest w
zarządzie,druga , zarzuciła mi kiedyś kradzież wycieraczki, podczas ,gdy to
ona celowo otwiera kraty, by ukradli nam rowe...