-
Wczoraj dzwonila do nas do firmy klientka o cenę pewnego produktu,szef powiedział kwotę 25zł i ja to przekazałam klience.Dzis przyszla osobiscie po ten srodek a szef powiedzial jej niższą cenę-21zł.Więc ja mu mowię(przy klientce),ze wczoraj mowiliśmy wyzszą kwotę a on,ze nie i przystał na kwotę 21zł.(a pozniej mi ciągle mowi,ze firma musi zarobic na sobie,musi przynosic dochody,ze narazie nie zarabiamy itp.).Jak uwazacie czy zle zrobilam,ze sie odezwalam?Czy w tym wypadku moglo to byc zle ode...
-
co glupiego robia Wasi szefowie? :) w tym watku mozemy sie posmiac z durnego zachowania szefow. ja zaczynam: moj wlasnie do mnie dzwonil (jako ze nie jestem w pracy), zeby zapytac, jakie on ma haslo do swojego e-maila... Koles dostal firme w spadku po swoim ojcu, mysle ze to troche wyjasnia...
-
Wątek dałam już na forum „Praca”, ale tam siedzą sami bezrobotni i problemy pracujących są im obce, więc przyszłam tutaj.
Taką mamy sytuację:
Ala pracuje w biurze w systemie godzinowym od 9.00 do 17.00.
W poniedziałek umówiła się z właścicielem mieszkania wartego 300 tys. PLN na sprzedaż okazyjną za 250 tys. Transakcja miała odbyć się we wtorek o godz. 18.00. Ala obliczyła sobie, że wyjdzie z pracy o 17.00 i będzie o 17.45 u właściciela mieszkania.
We wtorek o 16.50 ...
-
Cześć!
Stwierdziałam, że napiszę do Was, bo mnie krew zalewa... a nikt jak Wy nie pomaga złapać dystansu do sytuacji :)
Jednen z moich szefów jest erotomanem-gawedziarzem. Nie wiem co facet sobie myśli, ale czasami mam ochotę mu powiedzieć, żeby najpierw zrobił porządek z paznokciami, włosami i wąsami a przede wszystkim z uzębieniem i dopiero potem zbliżał się do kobiet. Niestety, nie mam możliwości zbytniej roszady przełożonych, więc jestem na niego skazana :(
Przelewa mi się, jak dost...
-
moj zapisuje adresy e-mail do klientow nieczytenie na roznych karteczkach, nie da sie tego rozczytac, czesc z nich w ogole jest zapisana niepoprawnie... i pozniej ja mam to rozszyfrowac i sie z klienami mailowo kotaktowac...
wlasnie mam przed soba stos takich karteluszkow-skrawkow i udalo mi sie wyslac 3 maile (a do rozszyfrowania mam pewnie z 40...)
musialam to komus powiedziec, wiec padlo na Was, jakoze siedze sama w pokoju, to nawet nie mam komu ponarzekac :)
-
Mam pecha do kobiet-szefów lub kobiet-bezpośrednich przełożonych. Czy
jest starsza czy młodsza ode mnie, nie ma znaczenia - traktuje mnie jak
wroga nr 1 juz pierwszego dnia (jeśli ktoś inny zadecydował o moim
przyjeciu do pracy), lub jeśli sama mnie przyjmowała- nawet po m-cu
pracy. Jeśli zatrudni mnie mężczyna - z pracą nie ma problemu, widocznie
mężczyźni nie zawracają sobie głowy pierdołami i plotkami, wiec są
lepszymi szefami. Czyz nie?
-
Czy jak macie L4, albo np. musicie się zwolnić z roboty do lekarza, albo na badania, to opowiadacie swoim szefom co wam jest, i jaki to lekarz, i jakie badania? Bo moja szefowa zawsze chce to wiedzieć i wypytuje, potem doradza jaki lekarz na to czy tamto, opowiada, jak miała to samo i co zażywała, chociaż nikt jej nie pyta. Dla mnie to dosyć krępujące, chociaż w sumie nie żadna tajemnica. Nieraz nie wiem, jak mam z tego wybrnąć...
-
Sytuacja, jakich wiele, jak mniemam. Pracuję w fajnym miejscu, ludzię są ok. Mój szef - przystojny, fajny, lubię go. Dużo się śmiejemy, rozmawiamy, flirtujemy... Kiedyś na początku nastąpiła jakaś próba zacieśnienia kontaktów i z racji tego, że taka sytuacja w tej firmie kiedyś była i źle się skończyła, zostaliśmy pouczeni przez wyższą instancję. Po tej sprawie kontakty były bardzo chłodne, wręcz oziębłe. Jakiś czas potem powoli wracaliśmy do dawnych zwyczajów, półflirtów, smsów i żartów. Rac...
-
Witajcie,
Postaram sie krótko i żeby nie było chaotycznie. Pracuje w branży
TSL. Doświadczenie zawodowe mam, jestem dobrym pracownikiem. I to
nie laurka , która sama sobie wystawiam , ale opinia i moich
pracodawców i klientów.
Od miesiąca pracuję w nowej firmie. Właścicielem jest mężczyzna. I
wszystko byłoby ok gdyby nie przyjaciel szefa. Nie partner -
przyjaciel. Mówimy na niego "chłopak szefa" bo boss nie rusza sie
bez niego nigdzie. Praktycznie spędza z nim całe dnie, weeke...
-
Jak dać do zrozumienia szefowi (nie do końca własnemu na całe
szczęście;), że ma się ochotę na flirt z nim?
A może nawet na coś więcej (nie na związek, ale na przelotny
romans....)
Macie jakieś swoje sprawdzone kobiece sposoby?
-
Lepszym szefem jest kobieta czy mężczyzna? Jakie jest Twoje doświadczenie w tym względzie?
mężczyzna: 64%
kobieta: 21%
jest mi to obojętne: 15%
cóż za niepoprawny polityczne wynik ;D
-
pracuje z 2 facetami, jeden to szef drugi to moj wspolpracownik z którym przebywam wiekszosc czasu..dodam ze to praca dodatkowa za smieszne dośc pieniedze ale ja lubie, szef tez fajny, kolega fajny był do dzis..;/
zaczne od tego ze prace dostałam bo kolezanka zrezygnowala z niej własnie przez owego kolege z pracy
a wiec sytuacja nastepujaca: w zeszłym tygodniu wkurzyłam sie na szefa , bo mi nie dał kasy, cos tam sobie pod nosem marudziłam, przy koledze..nastepnego dnia dostaje smsa wieczore...
-
Mojemu szefowi wiele razy zdarzalo sie wspominac, ze u niego w domu szefem jest zona. Oby dwoje maja wysokie, podobnie stresujace stanowiska, a jednak zawsze jest tak, ze to jej praca jest wazniejsza od jego.
Ona sporo podrozuje. Bywa, ze caly tydzien siedzi w Stanach. On wtedy zajmuje sie dziecmi, wozi je do szkoly itd. Za to kiedy to szef ma sluzbowe wyjscie/wyjazd, ona robi mu problemy. Dla niej ranga jego pracy nie jest na tyle wysoka, zeby to ona dla odmiany mogla zostac w domu z dzi...
-
często spotykam się z opinią, że kobiety w roli szefa są o wiele gorsze od
mężczyzn- albo ich nastrój w pracy zależy od nastroju i hormonów(czyli
wku...anie się na przemian z płaczliwością albo czepianiem się) albo starają
się pokazać, że są bardziej męskie od niejednego faceta. co sądzicie?
-
czy szefa kobietę?
Macie podobne doświadczenia z kobietami u władzy? Moja szefowa to
straszna menda - stara zgorzkniała panna z kompleksami. Zastanawiam
się jaką przyjąć strategię w stosunku do niej. Jestem młodym
pracownikiem - pracuję dopiero 3 miesiące w tej firmie ( jest to
moja pierwsza praca ponadto - jestem tuż po studiach). Poza tym od
dwóch tygodni jestem mężatką - więc cała frustracja szefowej
koncentruje się na mnie :( eh...
-
Jestem ja, bezpośredni przełożony i nowy (od 4 miesięcy). Przed
nowym był mistrz, ktoś ktoś wybitnie zdolny, mądry i do tego fajny
kumpel. Nowy nie załapał z nami kontaktu, ale to nieistotne. Po
Mistrzu musieliśmy szybko kogoś przyjąć, żebym nie została sama, a
że nie było mu równego mój przełożony zdecydował, że weźmiemy kogoś
świeżo po studiach, kogo można szkolić i wdrażać i kto weźmie ode
mnie pierdoły. Kolega polecił mu właśnie tego nowego bo ponoć był
dobry na studiach. D...
-
No, może nie do szału, ale irytuje mnie wystarczająco, żeby założyć wątek na forum. W czym tkwi problem? Obgryza skórki na dłoniach, ciągle, bez przerwy, bez skrępowania. Wzbudza to we mnie obrzydzenie. Siedzimy twarzą w twarz, odgrodzeni jedynie niską przegrodą. Zwrócić mu uwagę?
Ponadto miesza związki frazeologiczne, np "gra nie warta zachodu"...
-
Muszę się pochwalić moim szefem:)
Jak tylko dowiedział się o mojej ciąży bardzo się ucieszył i
gratulował mi, co chyba nie jest często spotykane w dzisiejszych
czasach.
Następnie z okazji ciąży.... zaproponował mi umowę na czas
nieokreślony, dla mojego komfortu psychicznego, gdyż dotychczas
miałam umowę na 3 lata, ktora kończy się w tym roku. Chciał tym
samym zagwarantować mi spokojny powrót do pracy po urlopie.
Zaproponował mi także następujący paln:) Zatrudni dodatkową osobę ...
-
wróciłam dzis do pracy po chorobowym i szef mi dał wypowiedzenie....jestem
załamana :(
-
Pracuję w pewnej fundacji, gdzie umówiłam się na konkretną kwotę
pieniędzy co miesiąc.Jutro jest 1 grudnia, a szef jak do tej pory o
wypłacie milczy. Tymczasem ja muszę popłacić rachunki itd itd.
Powiedzicie mi, czy wypada mi się upomnieć o kasę i jak mam to
zrobić ? Bo szef niestety jest z gatunku oszołomów co " żyje
powietrzem i pieniędzmi się brzydzi".