Dodaj do ulubionych

Chłopak mojego szefa.

31.01.10, 21:10
Witajcie,

Postaram sie krótko i żeby nie było chaotycznie. Pracuje w branży
TSL. Doświadczenie zawodowe mam, jestem dobrym pracownikiem. I to
nie laurka , która sama sobie wystawiam , ale opinia i moich
pracodawców i klientów.
Od miesiąca pracuję w nowej firmie. Właścicielem jest mężczyzna. I
wszystko byłoby ok gdyby nie przyjaciel szefa. Nie partner -
przyjaciel. Mówimy na niego "chłopak szefa" bo boss nie rusza sie
bez niego nigdzie. Praktycznie spędza z nim całe dnie, weekendy.
Czasem szef u niego nawet sypia. Zaznaczę,że panowie mają żony. Nie
ma tu napewno nic zdrożnego.
Ale do rzeczy. Szef bez przyjaciela nie jest w stanie zrobić nic.
Wszystkie decyzje sa z nim konsultowane, każdy krok jest szczegółowo
omawiany. I gdzie mój ból? Właśnie tu. Do tej pory przyjaciel robił
to co ja. Ale ,że jako nie był wstanie właściwie wykonywac pracy np.
będąc non stop poza biurem, albo na obiedzie z szefem to
zdecydowali:),że pojawię się ja.
I zaczęło się. Głupie żarty, spojrzenia, dogadywanie na mojego
byłego szefa (muszę zaznaczyc ,że zwerbowali mnie z poprzedniej
pracy sami- nie szukałam innego miejsca pracy). Seksizm, podważanie
kompetencji. Do tego jeszcze kolega szefa ma zawsze dla mnie jakieś
dodatkowe zajęcia i polecenia. Zachowuje się jakby to on był moim
szefem. I najlepsze jest to ,że prawdziwy szef absolutnie sie na to
zgadza.
Mierzi mnie ta sytuacja i nie wiem tak naprawdę jak mam się
zachować. Wiem ,że jeśli porozmaiwiam szczerze z bossem to tego nie
zrozumie bo dla niego przyjaciel jest czyściutki jak spirytusik.
Kanał, nie?
Obserwuj wątek
    • real_mayer Re: Chłopak mojego szefa. 31.01.10, 21:15
      właściwie to ne bardzo wiem o co Ci chodzi. o przygadywanie ze strony kolegów
      czy o to, że facet nie zniknął, jak pojawiłaś się Ty?
      • zadomowienie Re: Chłopak mojego szefa. 31.01.10, 21:22
        Przeszkadza mi to ,że o moich obowiązkach nie decyduje szef, ale
        jego przyjaciel. Że potrafi zadzwonic i kazać mi zrobic coś co
        ewidentnie nie leży w zakresie moich obowiązków. Nie zapyta "czy
        mogłaby pani" tylko tonem możnowładcy "ma pani zrobić".
        P.S. Nie jest już pracownikiem firmy. Tylko przyjacielem szefa. To
        chyba nie jest normalna sytuacja.
        • six_a Re: Chłopak mojego szefa. 31.01.10, 21:58
          nie odbieraj jego telefonów, a polecenia przyjmuj od przełożonego.
    • izabellaz1 Re: Chłopak mojego szefa. 31.01.10, 21:16
      zadomowienie napisała:

      > Kanał, nie?

      No...i to taki co zaczął się w schludnej łazience, ale spływ ma w płynnym g**nie.
    • niebieski_lisek Re: Chłopak mojego szefa. 31.01.10, 21:38
      Zapytaj się szefa, czy on może wydawać ci polecenia służbowe. Powiedz, że
      niektóre z nich nie leżą w zakresie twoich obowiązków. Będziesz wiedziała na
      czym stoisz.
      • niebieski_lisek Re: Chłopak mojego szefa. 31.01.10, 21:45
        > Zapytaj się szefa, czy on może wydawać ci polecenia służbowe.

        On czyli kolega szefa.
    • enith Re: Chłopak mojego szefa. 31.01.10, 21:52
      Weź, daj spokój. Jakiś przydupas szefa wydaje ci polecenia wykraczające poza zakres twoich obowiązków, a ty jeszcze nie byłaś z tym u przełożonego? Idź natychmiast porozmawiać z szefem o zachowaniu przydupasa i ustal, od kogo i w jakim zakresie masz otrzymywać polecenia służbowe. A najlepiej to spytaj się przełożonego, czy masz może nowego szefa, bo chyba zapomniano cię o tym powiadomić. Moze szef skapuje o co chodzi i ukróci zapędy "przyjaciela" do rozstawiania nie swoich pracowników po kątach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka