Mam 170 cm wzrostu. Zanim zachorowałam, ważyłam 52 kg. Byłam szczupłą i
całkiem zgrabną nastolatką.
Dziś ważę 43 kg i niejedna anorektyczka mogłaby mi pozazdrościć wyglądu.
Jestem przeraźliwie chuda! Wszystkie ubrania wiszą na mnie, jak na wieszaku.
Tak sobie czasem myślę, ze gdybym się powiesiła w szafie, to pewnie nikt by
nie zauważył :)
Dobra, dość żartów. Wieszać się nie zamierzam, za to ogromnie mnie ciekawi,
dlaczego jedni mając boreliozę chudną, a inni tyją. Czy znany jest ...