-
czy ktos z was mial taka sytuacje???chcialabym jechac na wakacje do usa z
moja host rodzinka z belgi-ale nawet jeszcze u nich nie jestem,nie mam
pojecia czy musialabym to zalatwiac sama czy oni i czy musialabym przyjechac
do nich jakis miesiac wczesniej czy zalatwiac wize w polsce??
oni jada w polowie sierpnia a ja wlasnie w sierpniu bym do nich przyjechala
-
Hej
samotna mama z 4 letnia dziewczynka szuka au pair, najlepiej jak
najszybciej. Host mama woli "au pair" na wizie turystycznej, jest w
stanie sponsorwac i placic ok 400-500$ tyg. Mam babysitingi dla tej
rodzinki i Maria jest cudna.
Miejsce: Centrum Waszyngtonu.
-
hej,
w tym roku się bronie, mam 24 lata i chcę jechać do USA jako au pair.
myślicie, że to dobry pomysł? niektórzy uwazaja, ze po studiach po co będę
dzieci bawic, ale ja lubię dzieci, poza tym chcę mówić w j. angielskim biegle,
chcę zwiedzic Stany i tam chodzic do collagu. Uważacie, że mnie to cofnie w
rozwoju ? i że powinnam już tu szukać pracy i "stabilizować" się? jakie jest
Wasze zdanie ?
-
w poprzednim watku opisalam moje przygody z biurem posredniczacym, eh, szkoda
gadac, czas leci a ja zaczelam szukac na wlasna reke czegos, mysle teraz ze
moze do stanow... tylko nie mam pojecia jak to jezt z wizami, prosze
powiedzcie mi czy to ze jeszcze nie mam matury stanowi duzy problem? jak
powinnam zalatwiac te formalnosci? jakies zaproszneie od rodziny czy cos
takiego? nie mam pojecia na prawde... w archiwum szukalam podobnych watkow
ale nie znalazlam odpowiedzi na moje pyta...
-
wiecie cio..ja jestem z głogowa i powiem wam szczerze, ze pierwsze slysze o
tym biurze...
bylam sprawdzic , bo znalazlam sobie adres w necie, ale akurat bylo
zamkniete..co mnie nawet troszke zdziwilo.
sama jade jako au pair do usa latem, ale z innego biura. moim zdaniem cos mi
tu nie pasuje..no pomyslcie..nic nie ma za darmo..moze oni maja jakies inne
warunki, moze brak ubezpieczenia, moze nie ma szkolenia..albo no nie wiem...
kurcze..a to, ze dzieczyny sobie chwala...a skad ta p...
-
...mam pytanko, a wlasciwie, to moja kolezanka "niedowiarek"..otoz ona
twierdzi, ze jak operka jedzie do usa na rok i nie przedluza pobytu o
nastepny, to pozniej moze jechac jeszcze raz, tez na rok...
moim zdaniem tak sie nie da...przeciez wszedzie trabia ze do usa mozna tylko
raz jechac jako operka...
..wiec jak to jest na prawde??zebym mogla kolezanke "oswiecic" ;)