wraca

(59 wyników)
  • chodzi o pracę... 1. czy planowałyście dziecko ? 2. jaka miałyście umowę o pracę ? ( czas określony/ nieokreślony/ umowa zlecenie itd...) 3. miałyście gdzie wracać po macierzyńskim (wychowawczym)? 4. jak długo zostałyście w domu po porodzie ? 5. było wam ciężko ? Powiem może jak to u mnie wygląda. 1. planowane- nie chciałam czekać do 50 aż w Polsce będzie lepiej 2. czas określony ale chcę iść do sądu z tym, bo uważam że moja umowa powinna być na czas nieokreślony ( zgodnie z Kar...
  • Moja dwulatka wraca z przedszkola w nieskazitelnie czystej bluzce. Od bardzo dawna je samodzielnie, ale upaprana jest cała + stół i trochę podłogi. Z przedszkola wraca czyściutka. Nie nakładają dzieciom fartuszków czy czegoś tam, bo kiedyś udało mi się zapuścić żurawia przy obiedzie. Obawiam się, że cały czas jest karmiona przez kogoś. W niedzielę przy obiedzie zażądała wzięcia na kolana do jedzenia, chyba dziecko mi się cofa przez tę przedszkolną czystośc. A jak jest u Was?
  • Pytam trochę lajtowo, bo cieszę się, że tak dobrze (odpukać) idzie, a trochę nielajtowo, bo jednak serce matki trochę mi się ściska kiedy córa nie chce wracać do domu :) Czy to się często zdarza? Że trzylatka nie chce wychodzić z p-la bo jest tam tak fajnie? To ogromna zasługa pań, włożyły naprawdę mega wysiłek w adaptacje, które trwały 2 tygodnie i naprawdę fajnie te dzieciaki oswoiły, w grupie ani rano ani popołudniu nikt (!) nie płacze, to jest super, ale kurcze, dzieci które widziałam...
  • Dzsiewczyny z powodów finansowych muszę wrócić do pracy, będe poza domem 10h przez 5 dni w tygodniu.Zapisałam mojego 1,5 synka do prywatnego żłobka a potem będzie go odbierala babcia. Jak mam przygotować siebie i dziecko na tak długie rostania?:(
  • mój mógłby na dworzu spędzić pół dnia i jak tylko wspomnę że idziemy do domu to jest tragedia,ryk taki że go na całym osiedlu słychać,zachęcam go że będziemy robić to co lubi w domu ale żadne argumenty do niego nie przemawiają i muszę go brać na siłę,jak wy przekonujecie swoje dzieci?
  • Dziewczyny, jestem troszkę załamana. Moje dziecko(2 lata) w przeciągu półtora miesiąca bierze drugi raz antybiotyk . Z końcem sierpnia (pisałam tu o tym) była rzekoma infekcja dróg moczowych (tak wyszłow badniu moczy ogólnym, ale liczba bodajże leukocytów była niska). Była leczona paskudnym Zinnatem i po jednej dawce pobrałam mocz na posiew i wyszedł jałowy, a badanie moczu wyszło ok. Antybiotyk był podany w czwartej dobie gorączki (bez innych objawów), a w 5 doszła wysypka. Myslałam że to re...
  • Oj, jak przetrwaliście rozstanie z dzieckiem, kiedy musieliście wrócić do pracy? Bo ja mam strasznego doła, w poniedziałek jest mój pierwszy dzień pracy:(((
  • Czesc Dziweczynki!!! Od poniedzialku wracam do pracy.Mam 6,5 miesiecznego synka Kubusia. I nie moge sobie wyobrazic,za nie bede go widziala przez 8 godz. Napiszcie jak sobie z tym poradzilyscie! A poza tym to przez cala ciaze musialam byc na zwolnieniu i teraz urlop macierzynski,wiec mialam ponad roczna przerwe w pracy.Pracuje w aptece.Przez ten rok duzo sie zmienilo,duzo nowych leków-boje sie tych pierwszyh dni po powrocie,zanim wejde w rytm pracy. Ja przez te 8 godzin to chyba be...
  • Córa ma 20 miesiecy, od jakiegos czasu zaczelam widywac ja 1,5 - 2 godziny dziennie i cierpie z tego powodu okrutnie!!! z jednej strony siedziac z Mala tyle czasu w domu nieraz juz dostawalam świra z tej monotonii, z tego, ze kazdy dzien wygladal tak samo itd. dlatego jakies 4 miesiace temu zaczelam szukac pracy i udalo mi sie znalezc fajna robote, z czego tez jestem dumna bo znalazlam ja sama, bez znajomosci po przeprowadzce do Warszawy wiec tez sie tym podbudowalam, ze ktos chcial zatrudnic...
  • powyższe zakazy słyszałam dzisiaj chyba ze sto razy z ust jednej z mam na placu zabaw, która było z córką tak na oko dwuletnią. Dziecko co chwila było strofowane przez mamę, siedzącą sobie na ławeczce i pokrzykującą na dziecko. Przyznam, że miałam opad szczęki, bo pomijając upierdliwość piskliwego głosu tej pani nie dało się zauważyć żadnej innej aktywności tej osoby w stosunku do dziecka, po prostu siedziała i wykrzykiwała te komendy co chwilę. Dziecko tej pani więc, stawało w pół kr...
  • Dziewczyny , mamy używać otoventu u synka. Niestety dr za wiele nie powiedziała, ulotka kiepska. W związku z tym mam kilka pytań. - Czy po nadmuchaniu balonu od razu go trzeba wyjąc, jak jest duży czy to powietrze wraca do nosa? Widzę na filmach , że jedni od razu wyjmują , inni wpuszczają trochę powietrza z balonu do nosa. - Mamy stosować to 3 razy dziennie, ale nie wiem po ile razy dmuchać jedną dziurką? Raz lewą , raz prawą, czy więcej? - Po 9krotnym użyciu lub 2-3 dniach trzeba zmieni...
  • Cześć Dziewczyny! Mam problem, za ok. 1,5 miesiąca wracam do pracy. Mój Michaś ma 3,5 miesiąca i karmię go piersią, bo oczywiście nie toleruje żadnych smoczków. Nie mam narazie pojęcia od kiedy nalezy wprowadzać stałe pokarmy?? i jakie?? Bo bardzo chciałabym uniknąć karmienia mieszanką pomóżcie??? Pozdrawiam Matylda
  • Prosze doradzcie ajk sie przygotowac po tak wielu miesiacach w domu do powrotu do pracy. Do tej pory spedzalam Z Mała wszyskie chwile. Wlasciwie na dluzej zostawiłam ja 4 razy (przy okazji wyjscia na wesele). Mala jest bardzo do mnie przywiazana. Jak slyszalam jej pierwszy smiech, pierwsze slowo, widzialam jak uczy sie raczkowan, wstawac, a teraz juz probuje chodzic. Jest mi troche zal ze teraz jej kolejne postepy nie beda juz dokonywac sie przy mnie. Najwazniejsze jednak by Mala przygotowac ...
  • Musze to powiedziec glosno! Nie widzialam mojego maluszka (18 m-cy) 7 dni, bo wyjechal do babci daleko, daleko. A dzisiaj wraca!!!! To byl najdluzszy tydzien w moim zyciu, zamiast cieszyc sie cisza i spokojnie odpoczywac, to ja tesknilam az do boolu. Dopiero to doswiadczenie pokazalo mi, jak bardzo go kocham. Jest calym moim zyciem, nie potrafie juz bez niego funkcjonowac i wole byc zmeczona, niz go nie miec przy sobie. Jest po prostu nierozerwalnym elementem mojego zycia. I juz n...
  • Hej dziewczyny, zbliza sie coraz zimniejszy czas, powoli wielogodzinne spacery odejda w zapomnienie, zacznie sie plucha :( achhh nie napawa to optymizmem. Mam do Was pytanie, mam, które siedza ze swoimi smykami w domku, jak z nimi spedzacie czas. Jak wyglada Wasz dzien, czyli codzienne czynnosci, o ktorej wstajecie i jak zajmujecie swoje dzieci, aby miec chwile dla sebie, np. zeby zajrzec na forum i cos napisac ;). U nas pobudka miedzy 8.30-9.00 i jeszcze pol godziny przewalania s...
  • Macie? Jak się sprawdzają? Jakie polecacie? Znalazłam coś takiego, strasznie drogie www.dadum.pl/stempelki-od-18mc-stempo-baby-dzungla-aladine.html może ktoś coś tańszego ale dobrego namierzył. Czy to jest zabawa na raz czy dziecko do tego wraca.
  • Młody ma rok i 2 mies. Około 9 wychodzę do pracy, wracam o 16.30. Synek zostaje z ukochaną nianią. Od ok. 2 miesięcy płacze przy rozstaniu ze mną. Jak wychodzę - wszystko wraca do normy. Jak się żegnałam - był płacz, czasami wręcz histeria. Teraz najczęściej wychodzę po angielsku, młody oddaje się zabawie, jest wesoły, jak wracam - przytula się, uśmiecha, bawimy się. Mam mieszane uczucia, czy robię dobrze, ale dopóki on nie rozumie, że wychodzę do pracy i wrócę, to chyba nie będę jed...
  • Dałam się sterroryzować babciom i mężowi i zaczęłam sadzać na nocnik synka, gdy skończył 18 miesięcy. Na dziś (ma 2 lata i trzy miesiące) wygląda to tak, że jeśli lata z gołym tyłkiem to bez problemu siada na nocnik i robi i siusiu i kupę. Sam biega też do łazienki i siusia na stojąco (przyuważył tatusia). Problem pojawia się, gdy założę mu choćby tylko majtki. Jeszcze siusiu to zawoła, choć coraz rzadziej a kupę to za każdym razem wali w majty. Mój pomysł to wrócić do pieluch...
  • W sierpniu moje dziecko nauczyło się załatwiać do nocnika, poszło rewelacyjnie - mały ma 2,5 roku, więc załapał bardzo szybko. Woła, sam się rozbiera i załatwia, na dworze również nie ma problemu, w nocy śpi bez pieluch. Taki stan trwał 2 tygodnie i dzisiaj mały poszedł do żłobka pierwszy raz po 2 tyg. przerwie. Dodam, że chodzi tam od roku, bardzo lubi żłobek itd, ale wiadomo, jak to jest po przerwie, jakiś tam stres zawsze jest. Zadzwoniłam przed chwilą do żłobka i pani mi powiedz...
  • moj roczny syenk jak tylko uslyszy wieczorem dziwk domofonu ustawia sie przy drzewiach i czeka na tate.Po otwrciu drziw wielku usmich na twarzy synka i raczki wyciagniete zeby tata wzial go na rece.Maz nie moze nawet spokoojnie butow zdjac bo maly mu nie pozwala ,od razu na raczki i basta.Jak chce go na chwilke postawic na ziemii zeby chociaz rece umyc to krzyk i lament.I tak do kapili .ciagle na raczkach i pokazywania calego mieszkania,zabawy itp,nie odstapuje go na krok,nie ma...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się