-
zastanawiam się, ile człowiek ppotrzebuje czasu na pełną regenerację po ciężkim przeżyciu?
po traumie... pedofilia, sądy, niemiłe telefony... silny stres.
jadę teraz na psychoterapię i chciałabym mieć ten rozdział zamkniety...
jeśli cos trwało dwa lata - to będzie sie tyle wracać do pełni sił i formy sprzed?
mam jeszcze czasem lęk,i przed osobą pedofila, biorę leki...
jaki jest mechanizm? każdy regeneruje sie indywidulanie? na pewno tak! włąsna rodzina, mąż, który zrozumie i przytul...
-
Witam wszystkich,
być może niektórzy skojarzą posta, jakiego pisałam tutaj kilka
miesięcy temu, o swoim partnerze borykającym się z nawracającymi
stanami depresyjnymi. Było z nimi, jak było, raz lepiej, raz gorzej.
Pewnego dnia w trakcie rozmowy o rzeczach zupełnie przyziemnych w
pewnym momencie znikąd stwierdził, że nie jest mi w stanie dać
uczucia, na które zasługuję. Wyszedł, pojechał do domu, gdzie mieszka
na co dzień (kilkadziesiąt kilo od stolicy, w której mieszkam ja),
p...
-
Ciągle wraca... w snach, w myślach, we wspomnieniach...
Mam już tego dosyć, chcę normalnie żyć- bez niego.
Byłam z nim 5 lat, był moim pierwszym facetem.
Wydawać by się mogło, że jest gotów nieba mi uchylić,
jednak zdradził mnie kiedyś, zdarzało mu się podnieść
na mnie rękę, uderzyć mnie- nie często, ale było.
Dlatego go zostawiłam, co było dla mnie bardzo trudne.
Był dla mnie ideałem męskiego piękna... Wtedy nawet
nie zdawałam sobie z tego sprawy, że kocham go tak bardzo.
Myślałam, ...
-
Ostatnio, przez jakies dwa dni miałem depresję. Leżałem jak Big Lebowsky w wannie i tylko przed oczami przewijała mi się lista kolejnych obowiązków, które zawalam. Nadal jednak muszę się oszczędzac. (Czy ktos widział by tańczyc przez 5 godzin na koncercie kolegi w Remoncie, wtórując w tym do muzyki all'a Tool & Crash Test Dummies? (No i ewentualnie wczesny Hey...). Ponieważ się straciło rachubę czasu?).
Wypaliłem się. Powodem były zbyt duże obowiązki, zbyt duże wymagania od siebie, nierowiąz...
-
Nudno tu bez Ciebie! Juz udowodniles, ze jestes konsekwentny i jak powiedziales, ze odchodzisz to faktycznie tak zrobiles. With moze sie od Ciebie uczyc...
A teraz wracaj:)
-
-
Moja koleżanka była w związku z facetem 5 lat... w ciągu ostatnich dwóch lat
zaczęło się między nimi psuć- była na każde jego skinienie, sprzątaczka,
praczka, kobieta do seksu itd ... Pił bez umiaru tzn nie znał takiej granicy
kiedy trzeba powiedzieć stop i zakończyć imprezowanie, robił wręcz przeciwnie
pił do tego stopnia że kolejnego dnia nie pamiętał co sie z nim działo, to ona
martwiła się o niego i np odprowadzała go do domu...(kiedyś wyzwał ją od kurw
i suk, był oczywiście pod wpł...
-
długich lat i miłośc sie skończyła , dla dobra dziecka?
-
zerwaliśmy wczoraj. ja zerwałam. ostatnio nie układało się między
nami dobrze. spokojnie powiedziałam, że to nie ma sensu, wyjaśniłam
dlaczego, on sądził, że o żart. on później próbował dzwonić, nie
odebrałam, bo nie było mnie przy komórce. nie oddzwoniłam
on naprawdę ma problem, który powtarza we wszystkich swoich
związkach. byłam z różnymi mężczyznami i były to związki szczęśliwe,
kończone z powodu różnych zawrotów geograficzno-losowych, tylko ten
był pomyłką.
mail nie by...
-
Kobiety sa nieprzewidywalne...ja zauwazylem, ze marusia wpada tutaj
periodycznie, to moze byc jakies wytlumaczenie jej najazdow na nas...jakies
napiecia to musza byc...conie...?
-
maz mojej kolezanki chyba jest uzalezniny od sieci... mowie chyba, bo na 100%
nei wiem, w kazdym badz razie to wyglad atak:
przychodzi z pracy i bez mala zanim sciagnie buty juz wlacza komputer.
sprawdza maile, wchodzi na strone int. zeby poodpowiadac na newsy od znajomych
z calego swiata. komputer zostaje wlaczony dopoki nie ida spac. Czasem siedzi
rzy nim do kolacji, je kolacje i wraca do komputera. Czasem oglada film i co
kilka minut zaglada czy cos nowego nie przyszlo, a czasme ...
-
wiecie ?:):):):) nie widzialam GO miesiac :):) jakby tu sprawic zeby ten czas
do nastepnego piatku szybciej minal ???
-
Może wiecie kiedy wraca Marta? Jakoś nudno bez niej na tym forum.
-
Jestem tu po raz pierwszy. Od pewnego czasu mam problem....
Mam męża i 2-letnia córeczkę. Wydawałoby się , że wszystko jest ok, ale.....
Połączyła nas wielka miłość i z niej zrodziła sie nasza córeczka. Do tej pory
czułam sie kochana i akceptowana.....
Ostatnio coraz częsciej sie kłócimy, a po kłótniach mamy ciche
dni...Nienawidzę tego.....Nie wiem jak mam sie zachowac...
Zachowujemy się jak dwoje obcych ludzi: celowo się ranimy, są wyzwiska,
złośliwości. Mój mąż w kłótni wyzyw...
-
i nie wiem jak Go przyjąć : przez żołądek , czy przez łóżko ?
-
by wyprostowac kilka waznych spraw. Nie interesuja mnie sprawy z nickami.
To przeminie.
Panie Nabokoff:
Piszesz Pan bzdury. Prawda jest tylko jedna. To, co pan nazywasz punktami
widzenia, to sa punkty widzenia i NIC WIECEJ. To nic innego jak lokalne,
regionalne i tymczasowe prawdy. Prawda jest jedna, ale przechodzac przez
ograniczony umysl czlowieczy, manifestuje sie wlasnie "katowym punktem
widzenia". Prawda jest jak swiatlo, nasz umysl to pryzmat, na ktorego wyjsciu
ujrzysz Pan ro...
-
od dwóch lat - odkąd kontakt jest sporadyczny z pewnym mężczyzną- śni mi się
bardzo często. myślę o nim nie tak często, częściej właśnie po tym jak mi się
śnił.
w tych snach jestem w nim zakochana a on we mnie. w rzeczywistości tak nie
jest. nawet jak miałam chłopaka, to śnił mi się częściej od niego. wyjątkiem
było półtora miesiąca po zerwaniu, kiedy każdej nocy śnił mi się mój były,
który do mnie wracał. dlaczego miałam wtedy takie sny i ile ich miałam
potrafię zrozumieć.
mężczy...
-
Niby już wsystko jest ok, najgorszy okres w moim życiu chyba mam za
sobą. Ale dlaczego cały czas wracam do tych traumatycznych dla mnie
wspomnień, nie umiem cieszyć się tym co teraz mam. Nie wiem jak
sobie z tym poradzić. Są dni kiedy czuję się bardzo silna i mam
poczucie, że ze wszystkim sobie dam radę. Ale przychodzą takie
momenty że pamięcią wracam do przeszłości, do momentu gdy ktoś
bardzo mnie skrzywdził. Na dodatek ta osoba żywi do mnie nadal
ogromna nienawiść,dlatego że m...
-
------------------------------------------------------------------------------
--
...że nie mam 15 lat (rocznikowo idzie 21), że znam chłopaka swojego nie od 3
dni a prawie od 3 lat, że jego rodzina nie ma nic przeciwko jeśli jestem u
niego w domu, nawet jesli jest już po 22:00....?
Jak wytłumaczyć Mamie, po kłótniach i przejściach z tegoż samego powodu, że
godzina 22:00 to nie jest ostateczny przyzwoity termin powrotu do domu, że
mam prawo przyjść później, informując i tak jak zw...
-
... przez psy pawłowa (nawiasem mówiąc to były strasznie biedne zwierzaki)
ogłaszam że wracam.
Tak na próbę.
Pzdr ciepło Vicca