-
Pytam,bo mój ostatnio wyszedł na kilka piwek do kumpla i wrócił o 4,wiec była krótka wymiana zdań.
A mąż nie rozumie ,o co mi chodzi -:)
-
dziewczyny mąż dzis wraca z delegacji, tydzien nie było go w domu.dowiedzialam sie dopiero niedawno bo mial przyjechac jutro jaka moge mu zrobic niespodzianke.tylko prosze bez zadnych podtekstow.doradzcie cos.
-
Czy rzeczywiście prawie każda dorosła,zamężna kobieta ma w swoim sercu kogoś, kogoś z przeszłości o kim mysli na co dzień?Tak twierdzą moje znajome, uważają ze normalnym jest że mająca męża rodzinę kobieta myśli o licealnej miłości albo rozpamiętuje chłopaka z przed wielu lat.Szczerze mówiąc mi choć miałam dość intensywną młodość jest to zupełnie obce,odkąd poznałam mojego obecnego partnera ani pół raza nie rozpamiętywałam zadnego faceta.Owszem był taki etap w moim życiu ale byłam wtedy sama...
-
Co myślec o człowieku który żyje przesloscia ktora miala miejsce 10-15 lat temu? Piszac zyje mam na mysli wracanie w rozmowach , nawiązywanie do przeszlosci przytaczajac wydarzenia , wspominanie ot tak na co dzień , mimo ze nie ma sie zadnego kontaktu z osobami z przeszlosci i to jest zupenie poza obecnym zyciem? Ktoras z Was tak miała ? Z czego sie to bierze?
-
do pracy? pytam te mamy, ktore wracaja w pierwszym roku do pracy. wracacie bo inaczej przepadnie wam miejsce pracy? ze wzgledu na finanse? ze wzgledu na kariere czy nie wyobrazacie sobie tak dlugiego "siedzenia" w domu. pytam bo ostatnio znajoma stwierdzila, ze wraca po 3 miesiacach bo nie chce miec "luki" w zyciorysie.... hmm, ja przyznam szczerze, ze siedze bo mi placa przez rok a potem zobaczymy....
-
Kilka dni temu poszukiwałam książki dla mojego syna i w ręce wpadła
mi Pollyanna. Oczywiście zaraz przeczytałam,teraz w biblioteczce
znalazłam książki L.M. Montgomery i postanowiłam do nich wrócić. Syn
teraz pochłania "Anię z ZIelonego W". Po nim chcę zacząć ja.
Oczywiście czytam również nowości, ale często wracam do starych
sprawdzonych książek. Też tak macie? Moje dwie koleżanki są bardzo
zdziwione, po co czytać coś, co się już zna, ale ja już tak mam
(Anię z Z.W. przeczytała...
-
26 czerwca nowy odcinek. Widziałyscie zwiastun? Jestem fanka serialu, więc czekałam przebierając nóżkami. Niestety nieo się zawiodłam, odrealniony do potęgi.
-
Właśnie zaczął się dla mnie najgorszy w życiu sylwester, z którego
nie potrafię się cieszyć. 2 stycznia zostawiam swoją dziewczynkę i
wracam do pracy.... To dla mnie jakiś koszmar, nie wiem jak sobie
poradzę z tęsknotą za moją Misią. Każdy mi tłumaczy że to już duże
dziecko i że czego mam się martwić jeśli zostaje z babcią. Niby tak
ale to ja jestem jej mamą i choć ma rok i cztery miesiące jest dla
mnie ciągle maluszkiem. Niestety kasa nam potrzebna, ale czuję się
potwornie.
-
Jak się czujecie z tym,że nie wracacie do pracy po urlopie macierzyńskim? Mój
kończy się niedługo i nie wracam do pracy.Ja muszę póki co zostać z maluchem,
nie mam innej możliwości, ale boję się tego dłuższego "siedzenia w domu" :-((((
-
Witam,
Mam 5- miesięcznego synka- i z pewnych względów musze juz wracać do pracy...
Ale jak tylko myślę o tym to... mi smutno. I jak to chyba u większość mam -
mam wiele wątpliwości czy aby sobie poradzę. Czy wszystko będzie dobrze. Jak
mały na to zareaguje; będzie z teściową, wiec z osobą którą już zna i dobrze
sie czuje. Ale do tej pory nie zostawiałam go z nikim dłużej niż 4-5 godzin i
to rzadko; w sumie piszę to bo chcę się pożalić- klamka już zapadła i od
lipca do pracy. A...
-
Za tydzień wracam do pracy. Z jednej strony troszkę się cieszę, bo lubię swoja
pracę i trochę brakuje mi towarzystwa dorosłych ludzi. Z drugiej strony smutno
mi, że zostawiam mojego synka z kimś innym. Do tej pory przebywał tylko ze
mną, bo mąż (jak to z mężami bywa) miał inne obowiązki. Synek płacze beze
mnie, pewnie będzie strasznie przeżywał bycie bez mamy (a ja pewnie jeszcze
bardziej). Dziewczyny pocieszcie mnie jakoś, bo mam strasznego doła.
-
synek ma 6 mies i nie umiem sie z nim rozstac .decyzja powrotu zapadla . ten
dzien sie zbliza a ja chodze i placze.czuje jakbym porzucala go.czy tez tak
mialyscie?
mam nadzieje ze to minie jak sie okarze ze nie jest mu tak zle.a
nie potrafie dzis spojrzec na to optymistycznie
-
Mały ma 6 miesięcy, jutro wracam do pracy. Niby tylko na 5 godzin, 6 z
dojazdami ale strasznie mi ciężko. Jak tylko pomyśle o ranku to rycze jak
bóbr. Jak sobie z tym radziłyście? Mały będzie zostawał z tatą lub babcią.
-
4 sezon Mentalisty rozpoczety, Dexter sezon 6 pierwszy odcinek też już online.
No to sobie poszłam dziś wczesniej spac...
Idę po wino.
-
Witam wszystkie mamy, które wkrótce wracają do pracy i te, które ten powrót
mają już za sobą. Od maja wracam do pracy i bardzo to przeżywam. Moja
córeczka będze wtedy miała 6 miesięcy. Jestem z nią bardzo związana i nie
potrafię sobie wyobrazić, że 9 godzin nie będę jej widzieć, przytulać, karmić
itp. Próbuję teraz nacieszyć się każdym dniem, ale przecież nie można tego
zrobić na zapas. Jest mi bardzo ciężko, mam wyrzuty sumienia, że zostawiam
tak maleńkie dziecko, które mnie bard...
-
Drogie Mamy,
Jesli macie tą trudną decyzję przed sobą lub też szczęsliwie za sobą
podzielcie się proszę opiniami. Ja już w zasadzie decyzję podjęłam
ale czuję jeszcze potrzebę wysłuchania roznych głosów.
Ja po macierzyńskiem chcialam wykorzystać urlop wypoczynkowy a potem
wziąć 1 lub 2 miesiące wychowawczego tak aby moja córeczka skończyła
6 miesięcy. Potem planowałam wrócić do pracy, nie dlatego że byłam
do tego zmuszona, z powodow finansowych czy innych ale po prostu
chciałam,...
-
Moja córeczka ma wprawdzie 10 miesięcy ale nie mogę od kilku dni funkcjonować
i łatwiej mi będzie jesli sie okaze ze nie jestem sama. Mała zostaje pod
opieką babci tak jednej jak i drugiej-Jak przeżyc te początki-to rozstanie-
POMOZCIE dziewczyny :(!!!!!!!!!
Zrozpaczona
-
dwa ostatnie miesiace ciazy bylam na zwolnieniu i oprocz macierzynskiego i
platnego zaleglego urlopu wzielam 3 m. wychowawczego.... Oli ma juz skonczone
9 m. ale tak mi ciezko ja zostawic.....
zostanie z nia moja mama, ktora swiata poza nia nie widzi, ale nie bedzie
mamusi...buuuuuuuuuu......
PS. dzis siedze tylko i rycze.....
-
cześć dziewczymy- mamuśki
jak u was z powrotem do pracy
ja powinnam zacząć pracować już w przyszłym tygodniu ale nie mam z kim
zostawić maleństwa no i nie mam zabardzo ochoty wogóle go "opuszczać"
słyszałam ze można wziąć 60 dni zwolnienia na dziecko ale nie wiem co na to
zus. no czy np można teraz do końca roku 8tyga potem w styczniu kolejne
60dni???? no i urlop wypoczynkowy? poradźcie co robić
agata
-
onet przypomniał mi o moim ukochanym serialu z młodości i dziś obejrzałam 1 i 2 odcinek poczciwego bh 90210. heh... jak ja się kochałam w dylanie... tak bardzo pragnęłam ciuchów, które nosiły kelly i donna, tego beztroskiego życia w szkole gdzie nie trzeba się uczyć ;)
a dziś po tym małym kinie sama sobie się dziwię, że ten kicz mi się podobał.
nie wspomnę o błyskotliwych konwersacjach typu:
"-jesteś oziębłą i wredną ździrą
- nie chcę być z tobą, pogódź się z tym
- to ty się z tym pogó...