wraca

(69 wyników)
  • nie potrafię się rozstać z dzidzią moją, mam wyrzuty sumienia idąc do pracy, ale jak zostanę w domu będę martwiła się o pracę nie wiem co robić..
  • I jestem przerażona, ferie się u nas kończą i niestety moja laba z synkiem też, w sumie i tak długo udało mi się siedzieć w domku, tak naprawdę ze zwolnieniem w ciąży to mam przerwę 1 roczek i 2 miesiące. Idę co prawda na krótko: tylko 14 godzin, ale i tak nie wiem jak sobie poradzę, Miłosz cysiem popija każde jedzonko. Najgorsze, że u mnie w szkole lekcje zaczynają się o barbarzyńskiej porze:7.15. Pocieszające jest to,że Miłek ma już prawie 8 miesięcy. gdyby nie głupie kredyty, to z...
  • Niestety nadszedł ten czas. Dławi mnie od rana w gardle. Cały dzień tuliłam się do mojej małej dziewczynki. Już tęsknię. Z drugiej strony – cieszę się bo widzę, że jestem już zmęczona domem 24 h na dobę i że przyda mi się wyjść do ludzi. Mała zostaje z naprawdę fajną młodą nianią, którą obie lubimy. Wracam na ¾ etatu więc nie tak zle ale i tak wydaje mi sie ze oczywiscie na pewno przegapie pierwszy krok no i ze mała będzie za rok kochać bardziej nianię niż mnie. Poc...
  • od stycznia , bo ja najpierw chciałam jeszcze posiedziec do wrzesnia na wychowawczym ,ale jednak zdecydowalam ze juz chyba czas wrocic i z powodu kasy i dlatego ze w koncu bede miala kontakt z ludzmi , z opieka nad dziecmi nie bedzie klopotu takze koniec mojej laby .
  • www.globaltc.eu/pl/product/696/mama_maz Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Poddziałania 7.2.1 „Aktywizacja zawodowa i społeczna osób zagrożonych wykluczeniem społecznym" Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki Człowiek - najlepsza inwestycja Mama wraca do pracy Warszawska edycja naszego projektu jest owocem doświadczeń jakie zebraliśmy w trakcie wcześniejszego okresu programowania oraz w trakcie realizacji pilota...
  • No to sie zdecydowalam,oczywiscie szef przystal na moje warunki czyli na poczatek co drugi dzien po 6 godzin od 11 do 17 a pozniej jak juz maly bedzie starszy troche bede pracowac dluzej.Nie ukrywam ze szkoda mi sie z nim rozstac,bo dopiero skonczyl 4 miesiace,ale wiekszosc czasu bedzie z tata i mysle ze dobrze im obu to zrobi.Jeszcze dwa tygodnie bede z nim 24 na dobe,ja tez musze troche odreagowac,no i nie ukrywa ze troche kasy sie przyda.Mysle ze nie bede tego zalowac.
  • Straszne choróbsko nas nawiedziło. W czwartek tydzień temu spędziliśmy 5 godzin na wizytach kontrolnych w centrum zdrowia dziecka i Rozalka przywiozła z tamtąd jakiegoś wirusa jelitowego. Cała noc wymiotów, temperatura 40,9, potem kilka dni biegunki.... Kryzys chyba był wczoraj, była taka słaba, że nie mogła nawet stać, generalnie przez ostatni tydzień spędzała czas u mnie na rękach, albo leżąc na moim brzuchu. Schudła 1,5 kg, wygląda jak patyczek, ale od dzisiejszego popołudnia ...
  • www.youtube.com/watch?v=1quiKLMy0ng W słusznej sprawie w dodatku :)
  • Po wielu problemach prywatnych, udało mi się wreszcie wszystko w miarę poukładać, a w Mikołajki zrobiłam test i są dwie wielkie, wyraźne krechy! Co prawda USG mam w przyszłym tygodniu i uwierzę, jak zobaczę na własne oczy moją Fasolkę - staram się nie nastawiać, ale cholernie się cieszę i... cholernie się boję. Minął dokładnie rok, jak miałam zabieg (ostatnio też robiłam test 6 grudnia, ale 7ego niestety wylądowałam w szpitalu) , ale staram się nie popadać w paranoję; uważam na siebie i mam n...
  • Dziewczyny czy to jest mozliwe ,ze wraca do mnie choroba , ktorej nie wyleczylam antybiotykiem mianowicie co kilka miesiecy mam to samo zapalenie krtani/gardla nie wiem dokladnie co to jest, objawia sie to tym ,ze zaczyna sie zwyklym przeziebieniem czyli katarem a pozniej ataktuje mi gardlo , zawsze te same objawy mocne pieczenie gardla , takie jakby zaciskanie , ktore prowadzi do kaszlu takiego duszącego ,ze az mam łzy w oczach... na poczatku wrzesnia tak ostro zachorowalam wlasnie z t...
  • HA! właśnie zadzwoniła do mnie moja szefowa!!! Od stycznia wracam do pracy na trzy razy w tygodniu od 16 + soboty oczywiście na refleksologię!!! ;)))) SUPER SUPER SUPER!!! oby tylko klienci dopisali! :))) aaa no i Was moje Drogie też oczywiście serdecznie zapraszam!!! Silvii & Dan
  • 2,5 roku nie siedziałam za kierownicą. Wcześniej wyjeździłam 36 godz. 3 oblane egzaminy (każdy na czym innym) ale postanowiłam wrócić do tematu :-)) Kurs robiłam po pogrzebie małej (chciałam czymś zająć głowę) teorie opanowaną miałam bezbłędnie, jazdy z instruktorem wychodziły mi bezbłędnie. natomiast na egzaminie niemiły egzaminator mnie paraliżował. Nerwy zjadały mnie totalnie. Mineło 2,5 roku chyba przez ten czas stałam się bardziej pewna siebie (bynajmiej tak mi się wydaje ...
  • Cześć dziewczyny! Przeczytałam na forum "ciąża" wątek o urlopie wychowawczym i powiem wam, że trochę mi się smutno zrobiło, że będę musiała wracać do pracy tak szybko. Planuję zostać z dzieckiem w domu pół roku, ale potem niestety praca i na dodatek mała zostanie z opiekunką, niestety nie możemy liczyć na babcie. Mam wyrzuty sumienia...:((( A jak to wygląda u was, planujecie powrót do pracy, a jeśli tak, to po jakim czasie?
  • Prawie po miesiecznym stresie i niepokoju wracam na forum! Jestem juz po szczegolowych badaniach, dzisiaj bylam u lekarza, obejrzal wszystkie papierzyska i stwierdzili ze z MALUTKA ( najprawdopodobniej to dziewczynka) jest wszystko perfekt!!! Przezylismy bardzo duze napiecie, ale przeszlismy przez to i teraz juz musi byc wszystko w porzadku. Bardzo Wam, trzymajacym kciuki dziekuje i do zobaczenia w innych watkach, a za kilka dni w POLSCE! Po 3 latach amerykanskiego zywota wyladuj...
  • Dziewczyny,prosze spojrzcie obiektywnie na moja sytuacje jak oczywiscie mozecie i chcecie i prosze Was o zdanie;-)czy to ja jestem "wredna" czy moj Maz ma racje. Pierwszy raz od dawna sie poklocilismy i to na maksa. nie odzywamy sie do siebie 3 dzien.we wrzesniu wracam do pracy na pol etatu.Maluchem bedzie sie zajmowac moja Mama. Zajmowala sie tez Nim jak pracowalam dorywczo przez pol roku i jeszcze dodatkowo studiowalam. Teraz temat powrocil,bo poprosilam Meza by pogadal z Mama...
  • co robicie aly dzien? tzn jak wyglada wasz dzien? o ktorej wstajecie, o ktorej sie kladziecie? co robicie dla siebie? czy macie czas wolny? ja wstaje jak eryk sie obudzi czyli 7-7.30 potem robie mu mleko, kanapki, jemy sniadanko, maz wychodzi do pracy caly dzien malujemy, sklejamy cos z papieru, plastelina, ogladamy bajki i czytamy........ fiola juz dostaje w wolnej chwili gotuje obiad, piore, prasuje itd. na forum usiade to dla mnie chwilka relaksu :-) maz wraca okolo 17-1...
  • Nie myślałam, że przez 4 lata tego się tyle uzbierało ;/ A najlepsze jest to, że moje dziecko ma 3 razy więcej ciuchów, jak ja ;D Imprezka pożegnalna za nami i jakoś tak mi smutno, jak mam stąd wyjeżdżać... Strasznie się cieszę, że wracam, ale jednak troszkę tu przeżyłam i sporo nam ta Anglia dała. Znowu zaczynam od nowa, może wreszcie jakoś się wszystko ułoży. Wylot w środę, a Mała troszkę przeziębiona - oby jej przeszło przez te 2 dni. Miłego popołudnia dziewczynki!
  • ostatni tydzien jestem z Mala i z niania w domku.. wlasciwie wychodze by Niania nauczyla sie jak samodzielnie byc z Maludą mala rozdrazniona mimo,ze bardzo nianie lubi , placzliwa ( dodatkowo zeby jej znowu daja znac)i jakas zmierzła ehh jak slyszalam jak placze na rekach u niani bo chciala ja polozyc to sama plakalam.. potem tez w aucie i w rozmowie z przyjaciolka.. ciezko zostawic mojego malucha !!
  • łeeee;((((( Boże co ja bede robić? całkiem sama całe dnie?!! ;(((( teraz jest fajnie wesoło, czasem ktoś zajmie sie JUlka, a i ona sama jest szczęsliwa na widok swoich kuzynek:D aż sie za nimi trzęsie.. a niedługo oprócz mamy nikgo niebędzie widziała (noooo od czasu do czasu dziadków:/)... ;((((
  • Przez ostatnie 2 tygodnie to nawet nie zawsze zajrzałam... ale się stęskniłam! Po chrzcinach została u mnie kuzynka młoda, pomogła trochę, jakoś we 2 bez trudu zajęłyśmy sie wszystkim, nie musiałam jak oszalała biegac z dzieciaczkiem między szkołą a domem. Oba były na czas nakarmione, natulone, wybawione...echhhhhhh Trochę odespałam i jakoś mi lepiej. A może to po tamtej sobocie i awanturze po chrzcinach? sama nie wiem. A wczoraj zapaliliśmy sobie w kominku(mieszkam na adaptowany...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się