-
Miałem prawdziwą przyjemność być wczoraj na koncercie Piwnicy pod Baranami w
Warszawie. Oprócz wspaniałego przedstawienia, doskonałej muzyki, najbardziej
utkwiło mi w pamięci zaproszenie prowadzącego, bodajże p. Pacuły: "Cieszymy się
że jesteście tu z nami, bawcie się dobrze, zostańcie z nami godzinę, dwie,
trzy, cztery, ile tylko chcecie, a rano najwyżej pojedziemy wszyscy do
Krakowa"...
Jak pomyślałem co to by było gdybym rzeczywiście nie poszedł rano do pracy
tylko naprawdę ...
-
Dla niego pyskowka i podkladanie świn to "normalny stan" - to najlepszy dowód
że jest jednym ze zbędnych "działaczy" w Polsce.
-
Kolejni, którzy wprowadzili sie snobistycvznie do centrum i teraz narzejkają, że to centrum "żyje". A wyprowadzić się do slamsów bałuckich.
-
Zawsze mnie fascynowali tym, ze cale dnie potrafia bez ruchu
tkwic z wedka w reku i czekac. Obok termos, bula z kielbasa,
puszka z robalami, skladaczek lub motorowerek i skrzynka z
haczykami. Chcac sie przekonac nim zbuduje opinie,
postanowilem pojechac na taki czelendz. Rozstawilem sprzet
pod okiem fachowca - p.Kazika kioskarza i siedze. Jako, ze
naleze do grupy spoleczenstwa, ktora z tzw. tylkiem dlugo nie
usiedzi, po 30 min. juz bylem utwierdzony, ze to nie dla mnie.
Mimo t...