Słuchajcie, to straszne, ale wyczerpałam repertuar książek,
które "chciałabym przeczytać". Błądzę po omacku, pożyczając z biblioteki na
chybił-trafił różne rzeczy, licząc na to, że coś mnie zainteresuje i nic!
Wszystko potwornie nudne lub głupie lub nawet nie takie złe, ale w żadnym
wypadku nie zachwycające. Pomóżcie, proszę i podajecie jakieś tytuły,
autorów, których cenicie, albo którzy nauczyli was czegoś nowego albo w
ogóle cokolwiek, bo już nie wiem, co mam robić! Czuję, jak ...