Działacze PO nawet swoich zwalniaja bez jakiegokolwiek rozliczenia,
bez jakiegokolwiek merytorycznego uzasadnienia...
Pada po prostu - UTRATA ZAUFANIA i tyle.
Tak POleciał pan Obrycki, a teraz pan Litwinski.
Podobnie czynił pan Jurczyk, ale on mówił,
ze wyczerpała sie formuła współpracy...