Drogie Mamy, który m-c uważacie za najtrudnieszy? Ja myślałam, że najgorsze
już za mną, ale ten 5 m-c to istny horror. Zapasy sił się już wyczerpały,a
Mikołaj zamiast przesypiać nocki budzi się 4 razy na karmienie. Nie wiem jak
długo pociagnę, ciągle chodzę niewyspana, kręci mi się w głowie -dosłownie
padam ze zmęczenia. A na dodatek niedługo powrót do pracy...
Proszę, pocieszcie mnie!