Ciekawe czy ktoś pamięta ogromną nienawiść obu panów do siebie?
Ostatnio prowadzą sie po knajpach i barach nad Wisłą . Dominemuję , że ich
przyjaźń rozpoczęła się po artykule "Kto jada z mafią". Było okarżenie za
groźby karalne a teraz przyjaźń, ile to kosztuje panie kobel i świderski?