Prosze doradzcie mi cos, pomozcie bo ja juz sil nie mam, nie wiem jak postepowiac, co robic zeby bylo dobrze, bo moje wszelkie starania na nic, moje wysilki i tak zawsze konczy sie to tak ze nie wytrzymuje nerwowo, placze, rwe sobie wlosy z glowy itd.
Otoz chodzi o mojego synka. Zawsze były kłopoty z jego chodzeniem spac w dzien. Gdy go usypiam, robie mu mleko, klade sie z nim i leze poki nie zasnie, czasem nawet opowiadam bajki lub po prostu z nim rozmawiam co bedzie jak sie obudzi. Czasem...