-
pani MO....zapomniała pani napisać o tym, że tych dwóch cymbałów z komisariatu w Bodzanowie, którzy tam wtedy byli i olali wszystko, dostało nagany. A dla R. wyrok conajmniej 8 lat.......
-
tego co się orientuję, to na miejscu wypadku śmiertelnego powinien być prokurator który kieruje czynnościami. Może jego pracę też by ktoś sprawdził.
-
Witam.. Pomoge w odzyskaniu odszkodowania zdrowotnego osobom poszkodowanym oraz ich rodzinom. Jesli ktos zna adres zamieszkania lub nr telefonu do kogos z osob poszkodowanych w tym wypadku prosze o wiadomosc na nr 514472072 z gory dziekuje Michał
-
a może gazeta.pl powinna zaktualizować swoje dane na temat tego wypadku a nie opierać się na wstępnych ustaleniach i podać faktyczne szczegóły tego zdarzenia, a mianowicie że samochód Opel i Audi jechały z naprzeciwka Renault (widać to gołym okiem po uszkodzeniach aut) i zweryfikować informację o rzekomym wyprzedzaniu na łuku. Trzeba być nie lada mistrzem kierownicy żeby wyprzedzić auto jadące z naprzeciwka. Pomyślcie trochę zanim umieścicie niepotwierdzoną informację w sieci....
-
Myślałem, że zdążę przed GW. Gratuluję.
Dzisiaj wieczorem, około godziny 19.20 doszło do wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym trasy Płock-Kutno, przez ulicę Zieloną w Radziwiu.
Samochód marki volkswagen, z dwójką pasażerów (kobieta i mężczyzna) po wjechaniu na przejazd kolejowy został uderzony przez lokomotywę ciągnącą zestaw cystern z Kombinatu do Kutna. Jak widać na zdjęciu samochód nadział się na lewy zderzak i tak powleczony ok. 200 metrów.
Na miejscu bardzo szybko zjawił...
-
Seatem jechał świeży kierowca więc nie ma co się dziwić.. Motocykliści też jeżdżą jak szaleńcy..
-
brak znajomosci topografii miasta jak widze, z armii krajowej nie ma mozliwosci skrecic w wisniewskiego z tego wzgledu ze te dwie ulice sa na innych podolszycach, armii krajowej podole polnocne zielony ar, a wisniewskiego to juz podole poludnie,
-
Jak to jest w ogóle możliwe na czterostopniowym skrzyżowaniu?
-
a czy to nie ten sam Wałęsa, który kilka lat temu pod wpływem alkoholu spowodował wypadek?
-
Znowu dziadek za kółkiem spowodował wypadek! po 70-tce powinno się robić co roku psychotesty, a co drugi by ich nie przechodził, brak refleksu, niedowidzenie i głuchota- raczej nie sprzyja bezpieczeństwu !!!!
-
Dożywocie dla kierowcy Golfa za spowodowanie wypadku niech sie naucza kierowac
-
nieźle musiał pędzić... ...widać, że na pewno z odpowiednią prędkością przejeżdżał przez przejazd... wyrzuciło go i tyle, myślał może, że jest małyszem? że takie dekle też dostają prawo jazdy...
-
Jak ktoś ma 77 lat i jeździ samochodem to jest potencjalnym mordercą. W wieku 60 lat powinie oddać Prawo Jazdy do organu, który go wydał! Takie sakramenckie dziady powodują wiele wypadków - niedopatrzą tego co na drodze. Szkoda poszkodowanego, ale co zrobić.
-
[b]Ciekawe jak sprawa potoczy się dalej.............[/b]
-
"Policja przypomina, żeby pamiętać o robieniu sobie przerw w czasie podróży, nie przeceniać wytrzymałości swojego organizmu na zmęczenie. Lepiej zatrzymać się na kilka minut na poboczu i uciąć sobie drzemkę lub zrobić mały spacer, niż jechać "na siłę"" - BŁAGAM, Pani Aniu, propaganda rodem z prl.
-
Brawa dla Sądu!!!! teraz może ktoś się zastanowi zanim po pijaku wsiądzie za fajerę!!!!
-
[b][u] lasvegasdrink.pl/kontakt[/u][/b]
Proszę bardzo firma która jest dystrybutorem napojów energetycznych LAS VEGAS Zlokalizowanie przedstawiciela chyba już nie będzie problemem
-
nie kumam:
"
Wprawdzie policjanci, kiedy przyjechali na miejsce wypadku, nie zastali go w samochodzie, okazało się, że mężczyzna wysiadł z auta i gdzieś zniknął. - Ustaliliśmy, na kogo zarejestrowana jest łada i adres tej osoby. Okazało się, że auto prowadził młody mieszkaniec gm. Mała Wieś. Znaleźliśmy go w domu, mężczyzna wrócił tam kilka godzin po wypadku.
"
tak po prostu wrócił?
musiał wytrzeźwieć do końca, czy tak po prostu po kraksie wysiadł z auta, trzasnał drzwiami, otrzepał ...
-
To jest zwykle skur...
Przez takie ukladziki ludzie wierza w zamach i zaglosuja na Kaczora, zeby zaklamanym "elytom" utrzec nosa i bardzo dobrze.