-
Syn Lecha Walesy mial wypadek. Jechal na motorze i stuknal sie z samochodem. Gazeta obwiescila, ze winny jest kierowca samochodu. Rozgorzala dyskusja ale sie moderatorom nie spodobala, wiec ja wyrzucono na Osla. Nikt tam nic zlego nie napisal, ludzie tylko dywagowali, czy faktycznie wina kierowcy.
Dla mnie oczywiste jest, ze powazna gazeta nie wydaje takich definitywnych wyrokow w powaznych sprawach, z ktorymi wiaza sie tysice zlotych odszkodowan i przyszle zycie ludzi w sprawe zaangazowanyc...
-
Ponieważ mój post o wypadku Wałęsy został skasowany (no cóż...), chciałam tylko dopisać, że nikt nie ekscytuje się wypadkami ludzi nieznanych, co najwyżej wspomni się o tym raz w wiadomościach. O dzisiejszym wypadku słyszałam absolutnie w każdych wiadomościach i widziałam artykuły na wszystkich głównych stronach informacyjnych. I to mnie trafia. Wałęsie życzę zdrowia, natomiast jak ktoś już napisał, nie on jeden walczy o życie.
-
Dwa dni temu mialam zderzenie z innym autem. Na szczęście nic mi sie
nie stało. Mam uraz kręgosłupa, kołnierz ortopedyczy na szyi i boli
mnie całe ciało. Samochód wwarsztacie i nie wiem, czy sie go da
naprawić czy będe musiała kupić nowy. Boję sie przechodzić przez
ulice. Zgodziny na godzine coraz bardziej ciąży mi świadomość tego,
co się stało. I chyba przestaje sobie z tym radzić.
Wypadki są straszne. Ktoś ma podobne doswiadczenia?
-
to straszne co sie wydażyło, tragiczne zdjęcia i tylu ludzi nie żyje.***
Przerażające/.
-
dziewczyny, potrzebuję pomocy. Chodzi mi o odszkodowanie nie za samochód po
wypadku, ale odszkodowanie zdrowotne,czy ktoras z was skladala podanie do
ubezpieczyciela o coś takiego? Wiem ze zwracają koszty leczenia, ale pod
względem neurologicznym jest ok, mam problem z tym ze panicznie boję sie
samochodów, mam migrene 3 dniową po kazdej dłuższej jeździe i teraz nie wiem
czy powinnam isc do psychologa po papier ze rzeczywiscie tak jest, czy po
prostu opowiedziec o tym na komisji lekarski...
-
wybaczylybyscie komus przez kogos mialybyscie wypadek? chce powiedziec, komus
kto prowadzil np. motor na ktorym bylyscie?
-
Zakladam temat, bo nie wiem co mam robic. Moj tata placi od kilku lat alimenty na mnie i na brata. Wczoraj tata mial wypadek (zlamany kregoslup) i nie bedzie pracowal. Obecnie studiuję, potrzebuje pieniedzy na utrzymanie sie, a bez tych alimentow nie poradze sobie. Co mam w takiej sytuacji zrobic? Gdzie sie zwrocic? Czy jest szansa na alimenty z funduszu alimentacyjnego?
Bardzo prosze o pomoc
-
Tak mnie Devilynka natchnęła ;)
Miałyście coś złamanego,szytego,wstrząśniętego?
Ja jestem chodzący terminator ;)
-rozbity łeb,pęknięta czaszka i blizna na czole do dziś
-złamana noga (skakałam przez wykop na podwórku za dzieciaka,nie trafiłam,noga
utknęła między dwiema rurami-paskudne złamanie w kolanie,operacja + 2 miesiące
w gipsie)
-złamana ręka na zawodach w karate (3 tyg w gipsie)
-wybite dwie jedynki na dole,przegryziona warga,wstrząs mózgu,pęknięcie kości
twarzoczaszki ;)
-zł...
-
widzialam wczoraj tragiczny wypadek. motocyklista zostal potracony przez
samochod. widzialam tego mlodego czlowieka, widzialam jak go reanimuja,
widzialam kobiete ktora prowadzila auto. nie moge sie z tego otrzasnac,caly
czas mam go przed oczami. bardzo chce sie dowiedziec czy motocyklista
zyje,jednak nigdzie o tym wypadku nie pisza. czy nie wiecie gdzie moge
uzyskac taka informacje?
-
kogo macie jako medyczny/emergency contact? moj dotychczasowy kontakt jest niedostepny przez nastepne 10 miesiecy, inny kontynent i dlatego musze znalezc/poprosic kogos innego o tymczasowa przysluge.
i mam dylemat bo potrzebuje pomocy z okazji operacji oczu - dobre kolezanki albo mieszkaja za daleko, sa malo dyspozycyjne albo maja male dzieci wiec nie bardzo sie nadaja do takiej pomocy, faceci z lawki rezerwowej byliby chetni ale mogliby sobie pomyslec ze to zaproszenie do poglebienia znajo...
-
delikatni uwaga.
www.joemonster.org/filmy/6298/Unikaj-wypadkow
-
nic sie nam nie stało. Jechalismy z mężem. Wjeżdżalismy na autostrade,
jechalismy 60. A wszystko odbyło sie szybko - mąż chciał wyrzucić papierosa
przez okno, było bardzo wietrznie, papieros wrócił do samochodu, mąż został
wytrącony z uwagi i koncentracji przez ten żarzący sie papieros, nie patrzył
na droge, powiedział patrz na papieros, ja patrze na papieros (szukam go),
ale on też i nagle bum! Walnelismy w lampe, poduszki powietrzne poszły, lampa
spadła na nas, ale nam sie nic n...
-
Bo ja niestety niespecjalnie odczuwam współczucie, szczerze mówiąc.
Kto jeździ z taką prędkością? Czy ludzie naprawdę myślą, że są
nieśmiertelni? Jestem właściwie pewna, że straszna śmierć nie
odstraszy kolejnych przygłupów, którzy będą na Puławskiej urządzać
sobie wyścigi. Był znak ograniczenia prędkości. Był znak
ostrzegający o garbach. Brak słów.
-
...w stanie pomroczności jasnej, rzecz jasna...jestem zszokowana...właśnie
wyszłam ze szpitala na włąsne żądanie...nieźle...no to mam za swoje...od Was
oczekuję wsparcia i pogrożenia palcem...
Negra, wkrótce 28
-
Wczoraj sie dowiedziałam :O(
Mój były mąż - osoba dla mnie bardzo niedobra itd. ale to nie o to
chodzi w tym watkum miał bardzo poważny wypadek samochodowy. Lezy
na OIOM nieprzytomny w stanie krytycznym.Nie załozył ( w
przeciwieństwie do mnie) nowej rodziny ale ma tzw przyjaciółkę. Z
naszego związku zostalo dziecko - jedyny nasz "łacznik' poniewaz
dosłownie nie znosimy się.Jak się w takiej sytuacji zachować. mam
metlik w głowie - z jednej strony zimna obojetność z drugiej cos
...
-
Jesli uwazacie, ze nie mam prawa i racji aby sie wsciekac,
napiszcie. Musze sie wygadac bo zderzylam sie dzisiaj z polska
sluzba zdrowia i nabawilam ogromnej migreny. Sprawa o ktorej juz
pisalam - peknieta prezerwatywa. Dla kogos stojacego z boku moze sie
to wydawac smieszne i blahe, dla samych zainteresowanych to duzy
stres. Szczegolnie wtedy, kiedy okazuje sie, ze antykoncepcja "po"
nie jest tak latwa do dostania, jak to pisza na ulotkach. Na jednej
ze stron o antykoncepcji po...
-
-
pytam tak z czystej ciekawosci czy jesli ktoras z was zaszla w ciaze to z
braku zdrowego rozsadku(moze tym razem sie uda) czy faktycznie stosowala
antykoncepcje i zawiodla?mam nadzieje ze napiszecie prawde bo ja przewaznie
slucham historii ze to tabletka zawiodla albo ze guma to za malo etc...(wiem
ze wypadki chodza po ludziach ale zeby az tak czesto?)
-
Nie wiem co robić....Założyłam jednorazowy nick, bo muszę się
podzielić z kimś anonimowym moją historią...
Jestem z moim facetem już od 2 lat- mieszkamy razem od 1,5 roku. Pół
roku temu mój mężczyzna miał wypadek samochodowy. Od tamtej pory jest
niepełnosprawny- nie chodzi i porusza się na wózku.W chwili obecnej
jest w stanie zrobić kilka kroków, rehabilitacja działa- gdzieś za
pół roku, rok będzie najprawdopodobniej znów normalnie się poruszał.
Ale to zresztą wszystko nieważne.
...