Byłam w krakowskim gabinecie p. Zwolińskiej.
Usuwałąm przebarwienia laserem. Zapłaciłam całkiem sporo (180 złotych) a
zamiast tego mam blizny. (1,5 roku temu)
Dziury, jak po ospie.
W jaki sposób mogę bronić swych praw. Zrozumiałe, że nie mam ochoty aby pani
poprawiała zabieg.
Chcę dostać odszkodowanie. Ile mogę żądać?
Blizn się nie da ztuszować pod żadnym korektorem.