Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      wypalony

    wypalony

    (6 wyników)
    • Od ponad 20 lat pracuję w tej samej instytucji, co prawda na różnych stanowiskach i ze zmieniającym się zakresem obowiązków, ale ostatnio nie potrafię z siebie wykrzesać żadnej iskry, żadnej chęci do pracy, już samo poranne wstawanie i szykowanie się do wyjścia jest traumą, w pracy odwalam najpilniejsze sprawy - z poczucia obowiązku, poza tym nie czuję żadnej energii, żadnego "poweru", moja praca wymaga pewnej weny twórczej, a ja jej w ogóle nie czuję... Siedzę przed pustym ekra...
    • pisze bo mam problem. kazdy ma w zyciu klopoty i jakos sie z nimi zmaga. ja tez zawsze mialem, zawsze sie nie dawalem ale od pewnego czasu paranoja nie daje mi juz normalnie funkcjonowac i patrzec w przyzlosc.dostalem sporo kopow od zycia. jestem obecnie wypalony i nie wiem kompletnie co robic. nikomu nie ufam, nikomu nie wierze, kontakty sa powierzchowne, dawne sprawy nie zawione przeze mnie (wrecz przeciwnie - w ktore wlozylem sporo pracy, inwencji, profesjonalizmu, werwy..)nie ...
    • mam obecnie bardzo trudny okres w zyciu,nie bede przytaczala dokladnie co sie stalo ale jedno mnie niepokoi:zawsze zaczyna sie to u mnie tym ze mam obnizony nastroj jestem placzliwa,latwo sie denerwuje a jak juz sie zdenerwuje to nie moge sie uspokoic,krzycze,rzucam przedmiotami i mam takie mysli (to mnie wykancza najbardziej)MAM OGROMNE poczucie zalu,wrecz wyrzuty sumienia ze bardzo za cos przepraszam i ze bardzo czegos zaluje,mam tez wewnetrzne przekonanie ze stalo/zrobilam cos ...
    • ... i juz nie wiem co robic. A zaczelo sie od konca sesji na uczelni, Po wszystkim nagle stwierdzilem ze wypalilem sie wewnetrznie, czuje pustke w sobie. A przeciez powinien mi spasc kamien z serca i powinienem czuc sie lepiej. Dodam iz pracuje i wlasnie skonczylem projekt ktorego kod pisalem przez 2 miesiace. Czy mieliscie lub macie takie odczucia? Moze ktos podpowie jak sobie z tym poradzic. Arek
    • Poznalam faceta, jest 4 lata po rozwodzie i z nikim sie od tamtej poyr nie zwiazal. Mowi, ze sie tak sparzyl strasznie ze juz nie chce i woli juz nigdy i z nikim niz zeby znowu go mialo tak okropnie bolec jak wteyd gdy odchodzila zona (to bylo jakies okropne, traumatyczne przezycie, nakryl ja w swoim lzoku z kochankiem itp). Spedza ze mna kazda wolna chwile, jest u mnie doslownie co drugi dzien i tak od pol roku. ROzmawiamy czasami cale noce, wiem ze jest mu ze mna dobrze ale nie ...
    • ...jezeli się go przestało kochać... czy to wykonalne?? czy ktos przezył coś podobnego??czy pozniej taki zwiazek moze przetrawac?? czy moze taka 'odgrzewana' miłośc z czasem znowu się wypali .
    Pełna wersja