-
Wczoraj pierwszy raz mój mały bwił się w taki sposób. Ma taką ulubioną zabawkę gumową krowę. Był wieczór i mały już wykąpany, wyszykowany do spania, poszedł jeszcze do dużego pokoju, a ja za nim. Wziął tą krówkę, przyłożył swój bidonik z wodą do jej mordki i dał jej pić. Potem krówka dostała jeść - pasła się na stole. Następnie krówka została umyta w łazience i uczesana. Dalej synuś chodził i szukał miejsca, gdzie krówka ma spać. Położył ją na boku na stole, ale coś mu nie pasowało, za twardo...
-
Kochane!
Każdy dzień maja przypomina mi siebie sprzed roku z okrągłym wielkim brzuchem
wyczekującą narodzin mojego maleństwa, przeżywam to jakby raz jeszcze i kiedy
patrzę na Maję dzisiaj, jestem z niej taka dumna. Jest już taka duża, tyle
rozumie, zaczyna chodzić, uśmiecha się i rozmawia ze mną po swojemu. Płaczę
ze szczęścia, dziewczyny, gdyby ktoś mi wcześniej powiedział, że dziecko tak
mnie uszczęśliwi, nie uwierzyłabym. Nawet, gdy mam gorsze dni wystarczy jeden
jej uśmiech, ...
-
Moja Oliwia chodzi!!!!!!!
Nie ma bęc po tup, tup.
Jestem wzruszona!!!!!!!!!!!
-
"Córka jest nowym początkiem.
To oznacza, że poznasz treść czasownika "martwić się".
Córka wyczarowuje koniec monotonii.
Jest dla ciebie pretekstem do budowania domku dla lalek.
Jej zachowanie strasznie przypomina twoje, gdy miałam 13 lat.
Córka to ktoś, kto myśli, że przestaniesz się o nią martwić, gdy skończy 18 lat.
Córka to osoba, do której należą wszystkie rzeczy zalegające od dwudziestu lat na strychu.
Córka to ktoś, kto mości swoje nowe gniazdko piórkami z twojego starego gniazda.
Każd...