Przeczytałem sobie właśnie umowę z ubezpieczalnią i się wzruszyłem jak państwo się o mnie troszczy. Jeśli po wygaśnięciu umowy nie wypowiem jej ubezpieczalnia ma obowiązek mnie dalej ubezpieczać mimo, że jej nie płacę.
Ciekawi mnie też na jakiej podstawie policja może żądać od kierowcy aktualnego ubezpieczenia, skoro wystarczy jakiekolwiek, byle był kiedyś ubezpieczony?