Mam serdeczne pytanie, dokładnie mam problem w bloku z sąsiadami
(duża płyta niestety), mieszkają pod nami głośne rozmowy (nawet do 3-
4 w nocy) libacje (bez muzyki, ale strasznie słychać głosy).
Schodzenie do nich nie pomaga, oni nie rozumieją, ze nawet w nocy
jak rozmawiają normalnym głosem to słychać tak u nas jak by ktoś był
w przedpokoju. Nie wiem co już zrobić, zadawałem watki na forach,
ale odpowiedz taka (jak ci przeszkadzają takie sprawy to sobie kup
dom, albo zatyczki d...