witajcie
małżeństwo kilka lat po ślubie, marzące o domu. Aktualnie mieszkamy w 80m
użyczonym mieszkaniu (4 pokoje) w centrum 250tys miasta. Ale ZAWSZE chcieliśmy
mieć dom z ogrodem w jakimś mniejszym mieście/na wsi.
Mamy dwie pensje (1500 netto + 1700 netto) + działalność gospodarczą (między
1000 a 4000 netto). Oszczędności .... 3 tys. Nie mamy żadnych nieruchomości
ani innych zabezpieczeń. Wiek: 27/31 lat. Co robić? Zapomnieć o marzeniach i
kisić się w mieście dopóki nas nie wyrzucą...