No właśnie. Jak w tytule. Mamy dziś 10 osób na obiedzie, zupa, drugie,
deser... Trzymajcie kciuki!
Zupa będzie pomidorowa, bez śmietany, z makaronem - ale ja zamierzam jeść
czystą. Podkreślam: ZAMIERZAM, nie wiem, jak to będzie. Do tego gołąbki -
klasyczne z mięsem i ryżem, dla mnie wege - podsmażona cebulka, boczniak,
soczewica czerwona i uprażony słonecznik. Wolę nie wiedzieć ile to ma kalorii.
Ale ugotuję je na parze, bez sosu. Acha, w farszu siedzą jeszcze przyprawy -
oregano (mia...