Dodaj do ulubionych

rodzinny obiad W NIEDZIELĘ

14.03.04, 11:45
No właśnie. Jak w tytule. Mamy dziś 10 osób na obiedzie, zupa, drugie,
deser... Trzymajcie kciuki!
Zupa będzie pomidorowa, bez śmietany, z makaronem - ale ja zamierzam jeść
czystą. Podkreślam: ZAMIERZAM, nie wiem, jak to będzie. Do tego gołąbki -
klasyczne z mięsem i ryżem, dla mnie wege - podsmażona cebulka, boczniak,
soczewica czerwona i uprażony słonecznik. Wolę nie wiedzieć ile to ma kalorii.
Ale ugotuję je na parze, bez sosu. Acha, w farszu siedzą jeszcze przyprawy -
oregano (miał być majeranek, ale okazało się, że "wyszedł"), sól, pieprz
ziołowy. Mama zamierza jeszcze zrobić ziemniaki po jakiemuś tam, czyli
podgotowane, potem podsmażone z cebulką... tego zamierzam nie jeść, ale to
wielka pokusa...
No i nieszczęsna szarlotka!
Jak ja to przeżyję? Całe szczęście, że wieczorem idę do teatru, to nie będzie
kiedy zjeść kolacji :)))
Trzymajcie kciuki za moją słabą silną wolę.....
Obserwuj wątek
    • sillia Re: rodzinny obiad W NIEDZIELĘ 14.03.04, 13:57
      Trzymam kciuki :-)) Za Ciebie i za siebie, bo za pół godzinki też mam rodzinny
      obiadek i wpadłam tu się trochę podbudować ;-) Ja zamierzam jeść tylko 2 danie,
      i to jeszcze p.ż., bo rano miałam jakiś wilczy głód i zjadłam dość spore
      śniadanko... Rosół zjem na kolację, bo i tak ją muszę jeść - będzie wilk syty i
      owca cała :-) W sumie to niezła myśl, rozłożyć sobie obiad na 2 raty :-)
      Buziaki, i baw się dobrze wieczorem! :-)
      Sillia
      • schaetzchen Re: rodzinny obiad W NIEDZIELĘ 14.03.04, 23:03
        sillia napisała:


        > Buziaki, i baw się dobrze wieczorem! :-)
        > Sillia

        Dzięki Sillia! Wieczór był bardzo udany :)
    • zuzinkas Re: rodzinny obiad W NIEDZIELĘ 14.03.04, 16:20
      zamiast smietany daj chudy jogurt ( ja tak robie) a co do golabkòw to nie
      wydaje mi sie ze sa znowu az tak bardzo kaloryczne. szczegòlnie jak je
      ugotujesz w sosie pomidorowym (oczywiscie z odrobina tylko oliwy). wystarczy ze
      nie zjesz np 3 tylko moze jeden.
      to rady na przyszly raz bo juz dawno po obiedzie. napisz jak poszlo!
      • zuzinkas Re: rodzinny obiad W NIEDZIELĘ 14.03.04, 16:22
        zapomnialam dodac ze sos do golabkòw oczywiscie zadnego zabielania czy co w tym
        stylu. a co do zupy to skoro w golabkach jest ryz (mòwie o wersji tradycyjnej
        nie twojej wersji Vega) to zupa bez makaronu.
        • schaetzchen Re: rodzinny obiad W NIEDZIELĘ 14.03.04, 22:55
          Odniosłam połowiczny sukces :)))
          Udało mi się nie zjeść ciasta ani smażonych ziemniaków, zupa czysta, bez
          śmietany i makaronu, jedna mała miseczka, gołąbki sztuk 2 - też bez żadnych
          sosów. Bo reszta jadła takie w śmietanowym sosie z porem. Pachniał pięknie...
          Ale życie byłoby zbyt piękne - zjadłam stanowczo za dużo winogron i pestek z
          dyni. Pocieszające jest to, że po 18 nic nie jadłam, bo wyszłam z domu :) W
          sumie - remis.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka